• Wersja do druku
  • -AA+A

Dogoterapia w areszcie śledczym w Hajnówce

14:08, 05.03.2011
Dogoterapia w areszcie śledczym w Hajnówce Hajnowski areszt śledczy realizuje jako pierwszy w kraju projekt resocjalizacji więźniów metodą dogoterapii. Dziś do aresztu w Hajnówce przyjechali dogoterapeuci z kilku miast w Polsce, aby swoim doświadczeniem i umiejętnościami pracy z psami wesprzeć hajnowski program "Przyjaciele, czyli pies w celi". Ten nowatorski program powstał z inicjatywy dyrektora aresztu śledczego w Hajnówce.

Hajnowski areszt śledczy realizuje jako pierwszy w kraju projekt resocjalizacji więźniów metodą dogoterapii. Dziś do aresztu w Hajnówce przyjechali dogoterapeuci z kilku miast w Polsce, aby swoim doświadczeniem i umiejętnościami pracy z psami wesprzeć hajnowski program "Przyjaciele, czyli pies w celi". Ten nowatorski program powstał z inicjatywy dyrektora aresztu śledczego w Hajnówce.

fot. arch.
fot. arch.

Podziel się:   Więcej
Dogoterapia, czy inaczej kynoterapia to metoda rehabilitacji przy pomocy kontaktu z psami. W ratownictwie czy rehabilitacji osób niepełnosprawnych wykorzystywana od dawna. Areszt śledczy w Hajnówce pierwszy w kraju postanowił wprowadzić zajęcia z psami za więzienne mury.

Jak mówi mjr Roman Paszko, dyrektor Aresztu Śledczego w Hajnówce - Współpracujemy ze schroniskiem w Hajnówce już od wielu lat, więźniowie pomagają tam przy sprzątaniu i tak zauważyliśmy, że nawiązał się pomiędzy nimi, a psami bardzo dobry kontakt dlatego wyszliśmy z taką inicjatywą projektu.

Program przeznaczony jest dla skazanych stwarzających średnie i wysokie ryzyko powrotu do przestępczego trybu życia. Udział w zajęciach jest dobrowolny. Wytypowani więźniowie w hajnowskim areszcie mają wieloletnie wyroki, dlatego dogoterapeutka -Agnieszka Terechowicz, która jako pierwsza zaczęła pracować w areszcie, przyznaje, że na początku miała obawy. - Na początku się bałam, ale to pierwsze dwa spotkania, ale to szybko minęło, zaczęliśmy sobie ufać - mówi Agnieszka Terechowicz.

Sami więźniowie przyznają, że zajęcia bardzo lubią, to dla nich wypełnienie czasu i pustki.

Dziś więźniowie uczą się komend z psami przeszkolonymi, ale już na przełomie kwietnia i maja, to oni zaczną szkolić psy z hajnowskiego schroniska, tak aby przygotować je do adopcji.

- Uczymy komend, to są normalni ludzie, chłopcy, którzy też dużo przeszli, potem oni będą uczyli psy, które będą przystosowane do adopcji na zewnątrz - powiedział Grzegorz Wesołowski, dogoterapeuta z Zielonej Góry.

Choć program dopiero został wprowadzony, to wychowawca dziewięcioosobowej grupy osadzonych - już zauważa efekty programu.

Od wielu już lat psy z więźniami pracują w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej.

Małgorzata Półtorak, Obiektyw


Zapraszamy do dyskusji na naszym forum