• Wersja do druku
  • -AA+A

Domy z gliny

14:05, 05.10.2012
Domy z gliny Powrót do przeszłości, na razie przez wielu traktowany z nieufnością. Domy z gliny i słomy - tanie, zdrowe i modne. Jest ich już na Podlasiu kilka. Kolejny powstaje we wsi Lesznia w gminie Suraż w ramach unijnego projektu Podlaskiej Izby Rolniczej.

Powrót do przeszłości, na razie przez wielu traktowany z nieufnością. Domy z gliny i słomy - tanie, zdrowe i modne. Jest ich już na Podlasiu kilka. Kolejny powstaje we wsi Lesznia w gminie Suraż w ramach unijnego projektu Podlaskiej Izby Rolniczej.

fot. arch.
fot. arch.

Podziel się:   Więcej
Właściwie to nic nowego, bo już setki lat temu ludzie budowali domy z gliny i słomy. A jednak wciąż wielu patrzy na to z niedowierzaniem. W końcu własny dom to luksus, a słoma i glina z luksusem raczej nikomu się nie kojarzą, a jednak.

Jak mówi Andrzej Markowski z miejscowości Lesznia - W latach siedemdziesiątych we Francji wybudowano takie osiedla domków jednorodzinnych dla tych biedniejszych ludzi i najbogatsi wykupili to całe osiedle, tak dobrze się w takim domu mieszka.

Bo to po prostu zdrowy dom. Panuje w nim specyficzny mikroklimat, jest ciepły zimą, a chłodny latem, mury wchłaniają i wyparowują wilgoć w naturalny sposób, przepuszczają energię słoneczną, a jednocześnie zabezpieczają przed szkodliwym promieniowaniem. Taka ściana jest niepalna. I co najważniejsze - glina ma właściwości antybakteryjne i antyalergiczne.

Andrzej Markowski - mieszka w takim domu od trzech lat. Nie zamieniłby go na żaden inny - choćby z najdroższych materiałów.
Ceni sobie ekologię, a jego dom to czysta natura.

Teraz pod jego okiem we wsi Lesznia  powstaje kolejny przykład takiej architektury. W ramach unijnego projektu realizowanego przez Podlaską Izbę Rolniczą, kurs robotnika budowlanego kończy dziesięć osób. Mieszkańcy - budują wizytówkę wsi.

To już kolejny na Podlasiu nowy dom według starych technik. I jak przekonują eksperci - nie trzeba się takiego budownictwa obawiać.  - Uważam, że aspekt ekologiczny takiego domu z gliny i słomy jest tak interesujący, zwłaszcza w naszym specyficznym regionie podlaskim, że jest to świetna inicjatywa, która się rozwinie - powiedziała dr inż. Beata Backiel Brzozowska, specjalista od materiałów budowlanych z Politechniki Białostockiej.

A zatem - pewnie wkrótce pojawią się następni odważni, którzy zechcą wykorzystać naturalne bogactwo i  zamieszkać w tanim domu. Sto tysięcy złotych - w zupełności wystarczy na jego wybudowanie i wykończenie.

(mc)
za: Obiektyw TVP Białystok