• Wersja do druku
  • -AA+A

Doroczny spływ kajakowy

14:36, 27.05.2010
Doroczny spływ kajakowy Pięć dni w kajakach spędzą pracownicy parków narodowych z całej Polski.

Pięć dni w kajakach spędzą pracownicy parków narodowych z całej Polski.

fot. arch.
fot. arch.

Podziel się:   Więcej
Choć na co dzień obcują z pięknem przyrody podlaski spływ działa na nich jak magnez. - Tutaj mamy do czynienia z miejscowymi smakołykami, ale również z ludźmi i ich kulturą, no a przede wszystkim krajobrazy – mówi Zbigniew Niewiadomski z Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Spływ rozpoczął się na rzece Kumiałka nieopodal Korycina. Nad korycińskim zalewem miłośnicy kajaków i przyrody spędzili noc. Po Kumiałce kajakarze popłyną Brzozówką, którą wpłyną na wody Biebrzy.

Biebrzański Park Narodowy organizuje spływ po raz jedenasty. To sposób na promocję mniej znanych szlaków wodnych w regionie. W tym roku na to wodne rozpoznanie Podlasia przyjechało pięćdziesiąt siedem osób. - Jest taka potrzeba. Ludzie chcą przyjeżdżać z innych parków. Mamy problemy, bo nie można przekroczyć pewnej organizacyjnej grupy – mówi Zdzisław Muczyński z Biebrzańskiego Parku Narodowego.

Co roku organizatorzy przygotowują inną trasę. Jedynym stałym punktem jest Biebrza. Spływ potrwa pięć dni. W tym czasie kajakarze przepłyną prawie osiemdziesiąt kilometrów.

Magdalena Pietruczak, Obiektyw

Zapraszamy do dyskusji na naszym forum