• Wersja do druku
  • -AA+A

Wystawa koni w Jasienówce

16:00, 08.07.2012
Wystawa koni w Jasienówce Duże, silne i masywne - konie sokólskie, od lat kojarzone z południem naszego województwa. W niedzielę w Jasienówce można je było oglądać na tradycyjnym zjeździe gospodarzy, podczas IX Wystawy Koni z Południowego Podlasia.

Duże, silne i masywne - konie sokólskie, od lat kojarzone z południem naszego województwa. W niedzielę w Jasienówce można je było oglądać na tradycyjnym zjeździe gospodarzy, podczas IX Wystawy Koni z Południowego Podlasia.

fot. arch.
fot. arch.

Podziel się:   Więcej
Olbrzymie ogiery zimnokrwiste. To rasa od zawsze kojarzona z południem naszego regionu. I na pierwszy rzut oka - lepiej się do nich nie zbliżać. Ale to tylko pozory, bo koń i człowiek potrafią się dogadać niemal bez słów. Jak mówi Romuald Morzy, hodowca koni - Nigdy nie karać go za dużo, bez przesady. Ukarać, no trzeba czasami, ale jak bez potrzeby nie ma co. Nie ma co karać jego, bo on już jest taki. Wie, że jak już zacznę brzydko mówić, to rozumie już mnie.

Można też było zobaczyć najpiękniejsze w regionie zimnokrwiste klacze. Wśród nich - wyjątkowa elegantka, trzynastoletnia Amazonka. Jak mówi Jerzy Kondraciuk, właściciel - Amazonka, jak na damę przystało, potrzebuje przede wszystkim czułości. Jak dodaje Jerzy Kondraciuk, hodowca koni sokólskich - Trzeba delikatnie chodzić przy koniu i tak dalej, no bo i źrebak może uderzyć i klacz może. Jak będziesz głaskał, tulił te konie to i będą spokojne te konie.

To już dziewiąta edycja wystawy koni sokólskich w podsiemiatyckim zaścianku Jasienówka. Z roku na rok jest coraz więcej hodowców i gości. Największe emocje wzbudza konkurs na super czempiona. Liczy się zgodność konia z rodowodem, budowa, ruch w stępie i kłusie oraz wygląd ogólny, a konkurencja jest wyjątkowo wymagająca.

W przeszłości konie sokólskie wykorzystywano głównie do ciężkich prac. Teraz ich rola się zmieniła, a takie wystawy to prawdziwe święto dla pasjonatów tej rasy. - Koń sokólski tak samo, nadaje się do rekreacji, w bryczce, inne rzeczy. Także my miłośnicy koni sokólskich od dawna na to miło patrzymy - mówi Edmund Piotrowski, prezes honorowy Podlaskiego Związku Hodowców Koni.

Wystawa w Jasienówce to również powrót do przeszłości. Jak mówi Krzysztof Tołwiński, gospodarz wystawy - Nie ma polskiej ziemi, polskiej historii, polskiej tradycji, gdzie zabrakłoby konia.

Imprezę w Jasienówce odwiedziło w tym roku kilka tysięcy osób.

(mk)
za: Obiektyw TVP Białystok