• Wersja do druku
  • -AA+A

Legenda o powstaniu Białegostoku

15:23, 20.06.2013
Legenda o powstaniu Białegostoku Animacja – „Na siedmiu wzgórzach'', czyli legenda o powstaniu Białegostoku autorstwa uczennic ze szkoły podstawowej nr 34 wczoraj (19.06.) miała swoją premierę. Premierę – dodajmy - białostocką. Kilka dni wcześniej opowieść była pokazywana na Międzynarodowym Festiwalu Filmów dla Dzieci w Krakowie. Walczy o nagrodę w kategorii filmów amatorskich.

Animacja – „Na siedmiu wzgórzach'', czyli legenda o powstaniu Białegostoku autorstwa uczennic ze szkoły podstawowej nr 34 wczoraj (19.06.) miała swoją premierę. Premierę – dodajmy - białostocką. Kilka dni wcześniej opowieść była pokazywana na Międzynarodowym Festiwalu Filmów dla Dzieci w Krakowie. Walczy o nagrodę w kategorii filmów amatorskich.

fot. arch.
fot. arch.

Podziel się:   Więcej
Szkolna premiera legendy jest zwieńczeniem blisko dziesięciu miesięcy niełatwej pracy. Scenografię, wszystkie postacie opowieści - uczennice Szkoły Podstawowej numer 34 w Białymstoku zrobiły same. Same też nakręciły animację. Blisko czterominutowy film powstał techniką poklatkową. Jedna sekunda wymagała zrobienia nawet kilku zdjęć.

Stworzenie animowanej opowieści o litewskim księciu Giedyminie, z którym związana jest legenda o powstaniu Białegostoku, to pomysł nauczycielki Elwiry Małyszko. Swoich uczennic do udziału w projekcie nie musiała długo namawiać. Jak mówi Natalia Ratkiewicz - Dowiedziałam się dużo o historii naszego miasta i ogólnie, jak robić animację. Julia Glinojecka dodaje - Nauczyłam się wielu nowych rzeczy. Wiem teraz jak się robi animacje, no i mogę teraz rozwijać te zdolności.

Dziewczynki szybko połknęły filmowego bakcyla. Przy okazji legendy nakręciły też pięć innych, autorskich animacji. Wśród nich "Smocze Opowieści". Jak mówi Aleksandra Fiłonowicz - Razem z koleżanką wymyśliłyśmy opowieść o smokach, jest ona oryginalna, bo nikt jeszcze takiej nie wymyślił.

Ten film oraz legenda o powstaniu Białegostoku - oprócz premiery białostockiej - kilka dni temu miały też premierę w Krakowie. Oba filmy zakwalifikowały się do finału konkursu Filmów Amatorskich na 6. Międzynarodowym Festiwalu Filmów dla Dzieci. Laureatów poznamy w czwartek wieczorem. - To jest sukces, to jest jednak przejście do etapu ogólnopolskiego, a kto wie, może tam się rzeczywiście uda zdobyć podium - mówi Jerzy Bołtuć, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 34 w Białymstoku. Ale nawet bez podium w planach są kolejne animacje. Jak powiedziała Elwira Małyszko, nauczycielka historii - Marzy mi się zrekonstruowanie fabryki Beckera, wybudowanie makiety i zrobienie animacji o człowieku, który pracuje w tej fabryce. To będzie już jednak o wiele trudniejsze zadanie. Dlatego tym razem nauczycielka do animacji zaprosi starszych uczniów.

(mk)
za: Obiektyw TVP Białystok