Mieszkańcy Szczytów Dzięciołowa ciekawi byli jak wygląda budynek po remoncie. Bo przez wiele lat nieużywany - popadał w ruinę.
Ciekawi byli też spotkania z Doroteuszem Fionikiem, historykiem, współautorem książki o historii ich wsi.
A ta mała miejscowość ma naprawdę bogatą historię.
Jak mówi Doroteusz Fionik, historyk
- Cztery dwory tu były, historia różnych organizacji - towarzystwa kredytowego, biblioteki, kółka rolniczego.Szczyty powstały pięć wieków temu i o dziejach miejscowości opowiadał Doroteusz Fionik na pierwszym spotkaniu z cyklu Tradycja - Buduczynia - Suczastność, czyli tradycja, przeszłość, teraźniejszość.
W planach Związek Młodzieży Białoruskiej ma dziewięć kolejnych spotkań.
- Przychodzą tu ludzie w wieku moich dziadków, przyjeżdżają ich dzieci w wieku moich rodziców i wnuki w moim wieku - powiedziała Joanna Stelmaszuk ze Związku Młodzieży Białoruskiej.
Autorom projektu zależy na tym, by ci ludzie spotykając się przekazywali tradycje. Będzie więc wspólne pieczenie ciast, wyplatanie koszy, haftowanie. To z myślą o mieszkańcach Szczytów i sąsiednich miejscowości.
Ale centrum - położone zaledwie dwieście metrów od drogi z Warszawy do Białowieży ma też promować kulturę białoruską.
- Bardzo dużo ludzi przyjeżdża do nas, jedzie do Białowieży i nawet nie wie na jak bogate kulturowo tereny przyjeżdża - mówi Igor Łukaszuk ze Związku Młodzieży Białoruskiej.
Niedługo ruszy tu punkt informacji kulturowo-turystycznej. Powstaje ekspozycja mówiąca o historii i współczesnym życiu Białorusinów na Podlasiu.
Katarzyna Popławska, Obiektyw
Zapraszamy do dyskusji na naszym forum