Chociaż śniegu nie brakuje przy minus dwudziestostopniowym mrozie mało kto korzysta z rozrywek na świeżym powietrzu. Jak mówi Monika Kowalczuk
- Ferie są nieudane, ponieważ jest zimno, nie da się wyjść na podwórko, no i trzeba spędzać je w domu - telewizor, komputer. I wygląda na to, że trzeba będzie jeszcze w domu pozostać.
W wielu szkołach w województwie podlaskim lekcji w poniedziałek nie będzie.
W niektórych gminach dzieci są dowożone do szkół z miejsc odległych nawet o 20 kilometrów. Z tego powodu dyrektorzy szkół i wójt gminy Gródek postanowili odwołać zajęcia w szkole podstawowej i w gimnazjum. W tych placówkach dojeżdża ponad trzydzieści procent uczniów. Chociaż dzieci dowożone są autobusami, wielu uczniów musi do nich najpierw dojść. Niektórzy uczniowie mają do pokonania nawet pół kilometra. Jak mówi Elżbieta Greś, dyrektor Szkoły Podstawowej w Gródku
- Ze względu na bezpieczeństwo dziecka, na to, żeby nic mu się nie stało w drodze do tego szkolnego autobusu, podjęliśmy taką decyzję, aby te zajęcia zawiesić. Podobnie w szkole podstawowej i gimnazjum w Rutce-Tartak, do których większość uczniów musi dojechać z odległych miejscowości.
Dyrektorzy mają prawo zawiesić zajęcia, jeśli temperatura mierzona o godzinie 21:00 w dwóch kolejnych dniach wynosi minus piętnaście stopni. Wtedy potrzebna jest zgoda organu prowadzącego - czyli wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. W przypadkach, gdy temperatura w salach lekcyjnych wynosi osiemnaście stopni lub mniej, dyrektor szkoły może sam podjąć decyzję o odwołaniu zajęć. Jak informuje Wiesław Kulesza, wójt gminy Gródek
- Podjęliśmy wspólnie z dyrektorami decyzję o tym, żeby co najmniej poniedziałek zrobić dniem wolnym od nauki, oczywiście kosztem odpracowania w innym czasie. Będziemy zastanawiać się o dalszych dniach nauki.
W poniedziałek zajęcia nie odbędą się również w szkole podstawowej i w gimnazjum w Rutce-Tartak, do których większość uczniów też musi dojeżdżać. Jak mówi Emilia Słowicka z Urzędu Gminy w Rutce-Tartak
- Chcemy obserwować, jak ta pogoda będzie się kształtowała przez weekend. Jeżeli zajdzie potrzeba odwołamy na dłuższy okres.
Jak długo klasy lekcyjne niektórych szkół w województwie podlaskim będą puste - zależy od dyrektorów szkół i temperatury, która na początku tygodnia ma być już wyższa.
Lekcji odwołanych z powodu mrozów uczniowie nie mają obowiązku odpracowywać.
(mk)
za: Obiektyw TVP Białystok
Zapraszamy do dyskusji na naszym forum