• Wersja do druku
  • -AA+A

Celnicy na bazarach

15:21, 17.03.2014
Celnicy na bazarach Celnicy wypowiedzieli wojnę obrotowi nielegalnymi towarami. W całej Polsce umundurowani funkcjonariusze kontrolują bazary i targowiska. Ma to zmniejszyć "szarą strefę", zwłaszcza w obrocie nielegalnymi wyrobami akcyzowymi takimi jak papierosy i alkohol. Celnicy chcą też w ten sposób ograniczyć nieuczciwą konkurencję.

Celnicy wypowiedzieli wojnę obrotowi nielegalnymi towarami. W całej Polsce umundurowani funkcjonariusze kontrolują bazary i targowiska. Ma to zmniejszyć "szarą strefę", zwłaszcza w obrocie nielegalnymi wyrobami akcyzowymi takimi jak papierosy i alkohol. Celnicy chcą też w ten sposób ograniczyć nieuczciwą konkurencję.

fot. arch.
fot. arch.

Podziel się:   Więcej
Jeden z białostockich bazarów - można tu kupić prawie wszystko. Klientów dziś nie za wielu. Sprzedawcy żartując mówią, że klienci widocznie nie medialni. Ale kiedy pytamy ich o to czy na bazarze można kupić taniej papierosy czy alkohol - przestają żartować i nie chcą z nami rozmawiać. Ani przed kamerą ani poza nią. Choć wszyscy dokładnie wiedzą, że w tym miejscu kwitnie nielegalny handel. Potwierdzają to przypadkowo spotkani na bazarze ludzie.

Dziś próżno tu szukać sprzedających papierosy czy alkohol. Wystarczy się rozejrzeć i już wiadomo dlaczego. W całej Polsce na targowiskach i bazarach pojawiły się patrole Służby Celnej. Ich obecność ma przede wszystkim utrudnić handel nielegalnymi towarami wszelkiego rodzaju. Zaczynając od papierosów bez polskiej akcyzy kończąc na towarach niebezpiecznych. Jak mówi st. rachm. Maciej Czarnecki z Izby Celnej w Białymstoku - Jeżeli osoba, która będzie chciała sprzedać np. nielegalne papierosy zobaczy, że funkcjonariusze umundurowani patrolują bazary z pewnością pomyśli dwa razy zanim dokona takiej sprzedaży. Chcemy też uświadomić potencjalnych sprzedających, by przyzwyczaili się do funkcjonariuszy w mundurach, bo jest to akcja długofalowa i systemowa.

Kontrole celników mają ograniczyć nieuczciwą konkurencję, zmniejszyć tak zwaną szarą strefę i chronić społeczeństwo. Celnicy  zawsze ostrzegają - że towar kupiony z niepewnego i nielegalnego źródła - to towar niebezpieczny.  - Przykład z Czech kilka miesięcy temu kiedy kilkanaście osób śmiertelnie zatruło się alkoholem niewiadomego pochodzenia jest taką przestrogą dla osób, które mają ochotę zaopatrywać się właśnie w takich miejscach w taki towar - dodaje st. rachm. Maciej Czarnecki.

Warto pamiętać, że odpowiedzialność karna w przypadku obrotu nielegalnymi towarami dotyczy zarówno sprzedających jak i kupujących. 

(mc)
za: Obiektyw TVP Białystok