• Wersja do druku
  • -AA+A

Dostawcy owoców i warzyw poszukiwani

14:39, 06.01.2010
Dostawcy owoców i warzyw poszukiwani Darmowe owoce i warzywa w szkole znowu nie dla wszystkich maluchów.

Darmowe owoce i warzywa w szkole znowu nie dla wszystkich maluchów.

Na razie umowy na dostarczanie owoców i warzyw i soków podpisało tylko 15 podlaskich szkół (fot. arch.)
Na razie umowy na dostarczanie owoców i warzyw i soków podpisało tylko 15 podlaskich szkół (fot. arch.)

Podziel się:   Więcej
W Szkole Podstawowej nr 26 owoce i warzywa, za które płaci Unia Europejska, dostaje teraz blisko trzysta dzieci z klas I-III. Tak będzie do 7 lutego. Co dalej - nie wiadomo. Jak mówi Alicja Kruczkowska, dyrektor SP nr 26 w Białymstoku - Do 8 stycznia mamy podpisaną umowę dostarczyć i tu spotkała nas niespodzianka, bo żadna z białostockich firm nie jest w stanie dostarczyć nam owoców.

Do obsłużenia blisko dwustu pięćdziesięciu podlaskich szkół zgłosiło się ośmiu dostawców. Z Białegostoku jeden i właśnie się wycofał, bo jak tłumaczy jej szef - rozbudowuje firmę. We wszystkich białostockich podstawówkach trwa więc gorączkowe poszukiwanie dostawcy. SP nr 26 być może będzie dostawała owoce aż z Gołdapi.

Czas na szukanie dyrektorzy mają tylko do piątku. Za to już od wielu miesięcy dostawcy narzekają, że przepisy dotyczące dostarczania dzieciom warzyw i owoców są nieżyciowe. Niektóre trzeba kroić na przykład w słupki, plasterki są przez Unię niedozwolone. - Cały czas trwają prace, aby te procedury uprościć, dostosować do realiów, żeby więcej dostawców się zgłaszało – mówi Wojciech Kasjanowicz z Agencji Rynku Rolnego w Białymstoku. Na razie umowy na dostarczanie owoców i warzyw i soków podpisało tylko piętnaście podlaskich szkół.

Jeśli nic w programie się nie zmieni, to w następnym semestrze z darmowymi owocami uczniowie białostockich szkół będą musieli się po prostu pożegnać.

Małgorzata Kotarska-Ołdakowska, Obiektyw