Białostocki oddział Telewizji Polskiej zbiórkę darów prowadzi od soboty. Efekt - sala konferencyjna wypełniona niemal całkowicie.
- W sobotę było około 30 osób, w niedzielę już dużo, dużo więcej. Zgromadziliśmy dużo odzieży, pościeli, obuwia – powiedziała Grażyna Kacperczyk, TVP, oddział w Białymstoku.
Jest też żywność, woda niegazowana, zabawki, koce. Drzwi do ośrodka nie zamykają się przez cały dzień.
Tragedia powodzian uświadomiła, jakie to szczęście mieszkać w regionie omijanym przez kataklizmy.
Zbiórka w białostockim ośrodku TVP będzie trwała do końca tygodnia. Ale dary można też przynosić do Polskiego Czerwonego Krzyża.
- W przyszłym tygodniu przygotowujemy transport żywności, wody niegazowanej. Zwracam się do przedsiębiorców białostockich o wsparcie tej akcji – powiedziała Elżbieta Paszkowska z Polskiego Czerwonego Krzyża w Białymstoku.
Wypełnione ubraniami i żywnością są też magazyny Caritas Archidiecezji Białostockiej. Pierwszy tir wyruszy do diecezji sandomierskiej jeszcze w tym tygodniu. W zbiórce darów pomagają szkolne koła Caritas z całego regionu.
- W akcję włączyło się 14 szkół. 31 maja i 1 czerwca będziemy organizować zbiórkę żywności i rzeczy potrzebnych powodzianom – mówi Michał Gaweł z Caritas Archidiecezji Białostockiej.
Caritas czeka też na wolontariuszy chętnych do wyjazdu na zalane tereny. Bo kiedy woda opadnie - trzeba będzie pomóc w usuwaniu szkód.
Pan Marek Czeszkiewicz z Białegostoku jeszcze tej nocy wyrusza z trzema kolegami w okolice Sandomierza, by pomóc w usuwaniu skutków powodzi. Postanowili poświęcić na to swój urlop.
- Pomoc jest stosowana przy fali. Po opuszczeniu fali ci ludzie zostają sami. Mamy trochę doświadczeń z 1997 roku – powiedział Marek Czeszkiewicz. Wtedy też tam byli. Bo kiedy woda opadnie - każda para rąk jest na wagę złota.
Anna Kowalska, Obiektyw
Zapraszamy do dyskusji na naszym forumProsimy o nieprzynoszenie
ODZIEŻY.
W tej chwili najbardziej potrzebne są: środki czystości, środki dezynfekcyjne, wiadra, łopaty, rękawice gumowe, kalosze, peleryny, kurtki przeciwdeszczowe, ubrania robocze, koce, śpiwory, materace, miotły, ręczniki, pościel, worki na śmieci, pampersy, odżywki i środki pielęgnacyjne dla dzieci, żywność o przedłużonej trwałości (np. dżemy, konserwy, cukier, herbata), woda pitna niegazowana.
Nie będą przyjmowane:
- pieniądze,
- kosztowności i inne tego typu wartości.
Wszystkie Instytucje i osoby prywatne, które chcą pomóc powodzianom, mogą dokonywać wpłat na konta:
Caritas Polska, 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526 z dopiskiem: Powódź Południe oraz Polski Czerwony Krzyż, 93 1160 2202 0000 0001 6233 5614 z dopiskiem: Powódź 2010
Mogą też wysyłać SMS-a charytatywnego o treści
„Pomagam" pod nr 72 052 (koszt- to 2,44 zł z VAT)