1974 to rok powstania filmu “Matecznik”, za który Tamara Sołoniewicz otrzymywała kolejne wyróżnienia: Brązowego Lajkonika na Festiwalu Filmów Dokumentalnych w Krakowie i główną nagroda na festiwalu w Monte Carlo. Udało się jej z kamerą znów powrócić na rodzinną Białostocczyznę.
Z “Matecznikiem” związana jest historia, którą dziś można uznać za anegdotę. W założeniu (tzn. zgodnie z ówczesną liną partyjną) film ten miał pokazać ciężką pracę leśników w Puszczy Białowieskiej i ważną sprawę jaką było odradzanie populacji żubrów w innych rejonach Polski. A “Matecznik” pokazuje brutalne sceny nagonki na żubra, umieszczenia go w klatce i nierówną, rozpaczliwą walkę zwierzęcia. Widzowie odebrali to jako metaforę sytuacji jednostki dążącej do wolności. A czerwona szmata użyta przez leśniczych do drażnienia króla puszczy przysporzyła autorce dużych problemów.