• Wersja do druku
  • -AA+A

Uciekł z rodziny zastępczej i został zabity?

20:01, 19.11.2013
Uciekł z rodziny zastępczej i został zabity? Wracamy do informacji o brutalnym zabójstwie nastolatka w Nakle. 16-letni Kamil G. został dotkliwie pobity, zgwałcony i zamordowany w jednym z mieszkań w samym centrum miasta. Dwaj mężczyźni podejrzani o tę zbrodnię zostali aresztowani. Jak udało się nam nieoficjalnie ustalić, ofiara przebywała w rodzinie zastępczej, chłopak wielokrotnie uciekał z domu. Tak miało być również w czasie, kiedy zginął.

Wracamy do informacji o brutalnym zabójstwie nastolatka w Nakle. 16-letni Kamil G. został dotkliwie pobity, zgwałcony i zamordowany w jednym z mieszkań w samym centrum miasta. Dwaj mężczyźni podejrzani o tę zbrodnię zostali aresztowani. Jak udało się nam nieoficjalnie ustalić, ofiara przebywała w rodzinie zastępczej, chłopak wielokrotnie uciekał z domu. Tak miało być również w czasie, kiedy zginął.

Prokurator Kozber przyznaje, że 16-latek został zabity ze szczególnym okrucieństwem
Prokurator Kozber przyznaje, że 16-latek został zabity ze szczególnym okrucieństwem

Podziel się:   Więcej
Niewielki budynek w centrum miasta, teraz miejsce działań policji. To tu dwóch mężczyzn podczas imprezy miało pobić, brutalnie zgwałcić, a następnie zabić 16-letniego Kamila G. Zwłoki ukryto w tapczanie. Ta zbrodnia poruszyła mieszkańców Nakła. - Przecież to jest straszne, takie coś nie powinno być, a coś takiego się zdarza – mówi jedna z mieszkanek. - To dziecko nie było niczemu winne, a tak zostało zamordowane - dodaje inny mieszkanek.

Policja zatrzymała dwóch mieszkańców Nakła. Przebywali na terenie województwa wielkopolskiego. - Zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzut zabójstwa. Są to mieszkańcy Nakła w wieku 19 i 23 lat – mówi st. sierż. Justyna Andrzejewska z KPP w Nakle nad Notecią.

Mężczyźni przyznali się do winy. Zatrzymano również 16-latka, który usłyszał zarzut uszkodzenia ciała ofiary. Wyniki sekcji zwłok wskazują, że sprawcy działali ze szczególnym okrucieństwem. - Ofiara miała wiele ran ciętych, w zasadzie na całym ciele. Doszło do zmiażdżenia kości gnykowej, w wyniku czego doszło do uduszenia - relacjonuje Zbigniew Kozber, prokurator rejonowy w Nakle.

Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że ofiara - 16-letni Kamil G. - przebywał w rodzinie zastępczej. Miał wielokrotnie uciekać z domu; także na kilka dni przez zabójstwem. Jednak tego, że chłopak zniknął z miejsca, w którym mieszkał, nikt nie zgłosił policji ani pomocy społecznej. - Nie docierały do nas niepokojące sygnały o nieprawidłowym funkcjonowaniu rodziny zastępczej lub dziecka w niej umieszczonego - informuje Klaudia Gruntkowska z Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Nakle.

Okoliczności zbrodni bada prokuratura. Niewykluczone również, że podejrzani będą odpowiadać za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. - Przebieg zdarzenia był bardzo drastyczny, dlatego nie można ujawniać szczegółów odnośnie zdarzenia, jak i nieżyjącego - kończy prokurator Kozber.

Zatrzymani mężczyźni mają przejść badania psychiatryczne. Za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem grozi im dożywocie.

Karolina Ratajczak

 
 
 
...