Każdego dnia poznają rzeczywistość poprzez dotyk. Osobom niewidomym to właśnie dłonie zastępują wzrok, ale nie wszystko udaje się odczytać, szczególnie w sztuce. Dziś to właśnie nauczyciele uczyli się, jak przybliżyć świat niewidomym.
– Poznajemy, jakie elementy są istotne, by ten opis był zwięzły, krótki, treściwy; aby to było przekazane w języku zrozumiałym dla osoby niewidomej – wyjaśnia Jacek Knychała, tyflopedagog z Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Niewidomych i Niedowidzących nr 1 im. L. Braille’a w Bydgoszczy.
A jest to możliwe dzięki audiodeskrypcji. To metoda słownego opisu obrazów, która pomaga niewidomym poznać świat poprzez innych. Dotąd w taki sposób udało się opisać m.in. „Panoramę racławicką” Jana Matejki.
- Audiodeskryptor pełni funkcję przekaźnika i dzięki niemu obraz zaczyna przemawiać – tłumaczy Barbara Szymańska, wiceprezes Fundacji „Audiodeskrypcja”.
Połączenie głosu lektora i dotyku osoby niewidomej w przedstawieniu dzieł sprawia, że świat sztuki staje się bliższy.
- Obserwowanie reakcji dzieci, które dotykają takich materiałów, są fascynujące. My, dotykając rzeczy, nie jesteśmy zaskoczeni tym, czego dotykamy – mówi Franciszek Otto z Zespół Szkół Plastycznych w Bydgoszczy.
Szkolenia odbywają się w ramach projektu "Bliżej świata - od konkretu do abstrakcji". Ministerstwo Edukacji Narodowej przekazało na ten cel 1,5 mln zł.
Karolina Czerwińska