To mógł być jeden z ostatnich tradycyjnych wykładów na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Uczelnia dołączyła do wąskiego grona polskich szkół mających własną tzw. platformę e-learningową.
Dla pracowników duże zadanie, ale też duża przyjemność, dla studentów z kolei o wiele bardziej kolorowy przekaz - zapewnia prof. Józef Kubik, rektor bydgoskiej uczelni.
Nowy system umożliwia wykładowcom przesyłanie multimedialnych prezentacji do uczelnianej sieci, do której dostęp mają studenci. Dzięki temu w każdej chwili mogą przeglądać treść wykładów. Platforma daje więcej możliwości i urozmaica tradycyjny tok studiów.
Uważam, że jest to bardzo dobra opcja, ponieważ tak naprawdę ułatwia kontakt pomiędzy wykładowcą, a studentem jednocześnie usprawniając moim zdaniem formę dydaktyczną - mówi studentka UKW Paulina Wenderlich.
Przy tworzeniu multimedialnych prezentacji i udostępnianiu ich w Internecie wykładowcy nie muszą korzystać z pomocy informatyków. Pieniądze na zakup i uruchomienie systemu pozyskała Fundacja dla Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego.
Kupiliśmy za środki uzyskane z funduszy europejskich. Fundacja jest właścicielem platformy, ale podarowaliśmy Uniwersytetowi licencję na oprogramowanie - tłumaczy Bogusław Kunach, prezes zarządu Fundacji dla UKW.
Sam sprzęt do obsługi platformy kosztował ponad 610 tysięcy złotych. Inwestycja ma jednak zwrócić się w przyszłości.
Mam nadzieję, że będzie to nowy sposób na przekazywanie wiedzy nie tylko dla studentów tych których już mamy dzisiaj, ale również dla tych osób, które będą chciały się kształcić na Uniwersytecie w różnych formach w przyszłości - mówi rzecznik UKW, Tomasz Zieliński.
Teraz już tylko od zaangażowania i pomysłowości wykładowców i studentów zależy, czy uda się te możliwości wykorzystać.
Marcin Szymański