• Wersja do druku
  • -AA+A

Bocian już przyleciał. Jak zawsze, od 20 lat

18:16, 04.02.2013
Bocian już przyleciał. Jak zawsze, od 20 lat Znów zaskoczył wszystkich i pobił swój rekord. Bocian Maciuś już 3 lutego pojawił się w gnieździe. W ubiegłym roku przyleciał trzy dni później. A ponieważ gniazdo przy ul. Toruńskiej w Bydgoszczy Maciuś zamieszkuje od lat, wśród okolicznych mieszkańców ma oddanych przyjaciół. Rodzina Włazików prowadzi nawet kronikę bocianiego gniazda.

Znów zaskoczył wszystkich i pobił swój rekord. Bocian Maciuś już 3 lutego pojawił się w gnieździe. W ubiegłym roku przyleciał trzy dni później. A ponieważ gniazdo przy ul. Toruńskiej w Bydgoszczy Maciuś zamieszkuje od lat, wśród okolicznych mieszkańców ma oddanych przyjaciół. Rodzina Włazików prowadzi nawet kronikę bocianiego gniazda.

Maciuś uwił sobie gniazdo na słupie posesji przy ul.Toruńskiej w Łęgnowie
Maciuś uwił sobie gniazdo na słupie posesji przy ul.Toruńskiej w Łęgnowie

Podziel się:   Więcej
Ma na imię Maciuś. Od 20 lat zwiastuje nadejście wiosny w okolicy. Maciuś przylatuje tu co roku, bo służy mu klimat i obfitość nadwiślańskich łąk. Pojawia się coraz wcześniej, bo - jak przekonują mieszkańcy - bardzo za nimi tęskni. Oni także pokochali bociana. - Jest u nas i to jest wielkie szczęście dla nas w tej naszej metropolii zapomnianej przez wszystkich - mamy chociaż tego bociana. Trzy dni wcześniej przyleciał i jest chlubą dla nas – mówi z dumą Marian Włazik, mieszkaniec Łęgnowa.

Zofia Włazik od 20 lat dokumentuje fakty z życia Maciusia, odnotowuje daty przylotów i liczbę młodych. Zwykle bociani rodzice wychowują tu dwójkę lub trójkę piskląt, raz nawet gniazdo opuściła piątka młodych. Cała okolica interesuje się życiem bocianiej rodziny, a ponieważ obecność tych ptaków jest symbolem szczęścia i obfitości plonów, niejeden gospodarz z zazdrością patrzy na gniazdo sąsiada. - Nasz sąsiad chciał bardzo mieć u siebie w ogrodzie naprzeciwko. Nasz pan Andrzej kochany postawił wszystko dla tego bociana, przygotował, a bocian, ani Boże daj, do tej pory nie przyszedł – opowiada Zofia Włazik, mieszkanka Łęgnowa.

Bocian Maciuś na razie jest sam, ale - jak wynika z wieloletnich obserwacji okolicznych mieszkańców - za tydzień lub dwa z pewnością dołączy do niego pani bocianowa.

Iwona Komisarek

 
 
 
...