• Wersja do druku
  • -AA+A

Znak do wieczerzy daje pierwsza gwiazdka. To Jowisz

15:16, 24.12.2010
Znak do wieczerzy daje pierwsza gwiazdka. To Jowisz Tradycja nakazuje, by do wigilijnej wieczerzy zasiąść dopiero, gdy na niebie zabłyśnie pierwsza gwiazdka. Od ponad dwóch tysięcy lat w ten wyjątkowy wieczór ludzie wypatrują tradycyjnego znaku - symbolicznej pierwszej gwiazdki. Jej pojawienie się na niebie to sygnał, że można już zasiąść do wigilijnego stołu.

Tradycja nakazuje, by do wigilijnej wieczerzy zasiąść dopiero, gdy na niebie zabłyśnie pierwsza gwiazdka. Od ponad dwóch tysięcy lat w ten wyjątkowy wieczór ludzie wypatrują tradycyjnego znaku - symbolicznej pierwszej gwiazdki. Jej pojawienie się na niebie to sygnał, że można już zasiąść do wigilijnego stołu.

Jowisz wyraźnie zaznacza się na niebie
Jowisz wyraźnie zaznacza się na niebie

Podziel się:   Więcej
Tradycyjna, pierwsza gwiazdka, tak naprawdę nie musi być gwiazdą. W tym roku w rolę najjaśniejszego punktu na niebie, który dał znak do wieczerzy, wcielił się Jowisz. - Największa planeta Układu Słonecznego, patrząc gołym okiem, przypomina gwiazdę, bardzo jasną. Właśnie dlatego wiele osób myli planetę z gwiazdami – wyjaśnia Jerzy Rafalski, astronom z Planetarium UMK.

Nie wszędzie w Polsce Jowisz pojawił się o tej samej porze. Najwcześniej widoczny był na Suwalszczyźnie - najdalej wysuniętym punkcie w północno-wschodniej Polsce. Prawie godzinę później rozbłysnął na południu Polski.

Astronomowie przypominają, że ciekawe zjawiska na wigilijnym niebie zobaczyć będzie można także w drodze na pasterkę. – To trzy gwiazdy, układające się na jednej linii, a na przedłużeniu będzie najjaśniejsza Syriusz. Staropolska tradycja widziała w nich Trzech Króli, którzy idą do żłóbka, by powitać nowonarodzonego Jezusa – opowiada Rafalski.

A drogę wyznaczała im gwiazda betlejemska - widoczna na niebie nad południową częścią horyzontu.

Łukasz Goniak