• Wersja do druku
  • -AA+A

Myśliwi świętują w Myślęcinku. Na targach

17:18, 01.10.2011
Myśliwi świętują w Myślęcinku. Na targach Las to ich drugi dom, natomiast pęd koni i gonitwy za zwierzyną to ich największa pasja. W sobotę swoje święto obchodzili myśliwi z regionu. Z tej okazji odbywają się II Targi Myśliwskie, organizowane przez bydgoski oddział Polskiego Związku Łowieckiego. Nie zabrakło atrakcji nie tylko dla prawdziwych myśliwych, ale i miłośników łowiectwa.

Las to ich drugi dom, natomiast pęd koni i gonitwy za zwierzyną to ich największa pasja. W sobotę swoje święto obchodzili myśliwi z regionu. Z tej okazji odbywają się II Targi Myśliwskie, organizowane przez bydgoski oddział Polskiego Związku Łowieckiego. Nie zabrakło atrakcji nie tylko dla prawdziwych myśliwych, ale i miłośników łowiectwa.

Nie do lasu, a bydgoskiego Myślęcinka przyjechali miłośnicy polowań z całego województwa, by uczestniczyć w targach łowieckich. - Jestem myśliwym wiele lat. Dziś z żoną przyjechałem, która sobie odpoczywa, a ja przeglądam rzeczy na stoiskach – wyznaje Mieczysław Grocholewski, myśliwy z Kwidzyna.

A jest co oglądać, bo na targach zaprezentowało się kilkudziesięciu producentów sprzętu łowieckiego, broni palnej, czy tradycyjnych strojów łowieckich. Dla chętnych przygotowano również pokazy strzelectwa, czy konkursy z nagrodami, jednak prawdziwym wydarzeniem okazały się zawody w ścince drzew na czas.

To wszystko ma przybliżyć mieszkańcom bogactwo kultury myśliwskiej. - Związek Łowiecki na bogatą kulturę i cały czas przekazujemy naszą wiedzę młodszym pokoleniom, by nasza kultura wciąż żyła – mówi Marian Szymański, członek Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Bydgoszczy.

Na targach nie zabrakło również przysmaków kuchni myśliwskiej. To właśnie dania z dziczyzny przyciągały uwagę nie tylko myśliwych. - Daniem tematycznym jest schab z dzika w ziołach i czosnku, podawany z aromatycznymi owocami leśnymi - zdradza Zenon Hołubowski z Akademii Kulinarnej w Bydgoszczy.

Bo dzięki tegorocznym targom właśnie "od kuchni" można było odkryć tajniki kultury łowieckiej, która w regionie ma swoją bogatą tradycje. Od 1993 roku przez Polski Związek Łowiecki organizowane są rajdy myśliwskie, czy tradycyjne Hubertusy. Takie spotkania mają przekonać przeciwników polowań do dobrej strony kultury myśliwskiej. - Myśliwi to nie są ci, którzy tylko strzelają, tylko ciężko pracują; pracują, a potem wyruszają na polowanie - uświadamia ks. Ryszard Pruczkowski, kapelan myśliwych

W niedzielę myśliwi z regionu wezmą udział w tradycyjnym Hubertusie. Odbędzie się także Ogólnopolska Wystawa Psów Myśliwskich i pokazy sokolnictwa. Tegoroczne targi zakończy występ muzyczny sygnalistów łowieckich.

Karolina Czerwińska