- Doszło do wybuchu pieca grzewczego węglowego w altance działkowej. Z relacji świadków wynika, że ten mężczyzna rzadko odwiedzał działkę - raz w tygodniu. Mógł układ grzewczy zamarznąć i po prostu piec wybuchł. Przygniótł go przy samym wejściu do piwniczki. Mężczyzna zginął na miejscu. Policja będzie ustalać przyczyny, ale najprawdopodobniej winny jest silny mróz i rzadkie używanie tutaj pieca - relacjonuje st. asp. Marcin Przykucki z Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy.
Marcin Szymański