Kobieta chętnie wraca wspomnieniami do czasów młodości, studiów w Akademii Sztuk Pięknych, wyjazdów w plenery. Najbardziej lubiła malować chmury, nazywali ją wówczas „królową chmur”. Na studiach przeżyła wielką miłość, urodziła syna. Chłopak zginął, mając zaledwie 30 lat. Nigdy nie pogodziła się z jego śmiercią. W Piotrze widzi utraconego jedynaka, obdarza »