„Wybacz mi, Panie, tchórzostwo, lenistwo, zaniedbanie...” – pokornie
prosi Boga brat Józef. Pogrążony w modlitwie w klasztornej kaplicy
zakonnik zostaje nagle wezwany do ojca przełożonego. Okazuje się, że
nazajutrz ma się odbyć festiwal Sacrosong, w którym biorą udział
zakonnicy, a tymczasem brat Wojciech zaniemógł.
Musi go ktoś zastąpić. Wybór pada na utalentowanego muzycznie brata
Józefa, który niechętnie zgadza się wyjść
ze swej kryjówki. Od 17 lat nie opuszczał klasztornych murów, boi się
konfrontacji z rzeczywistością. Tu znalazł spokój i schronienie,
uciekając przed problemami. A Józef Kozioł ma barwny życiorys. Do 1980
roku był nauczycielem, potem został członkiem komisji krajowej do spraw
sportu i turystyki, działał w KOR – ze, był internowany, działał w
podziemiu.
Po zniesieniu stanu wojennego został kierowcą karetki. Kiedy pewnego
razu uczestniczył w kolizji z pijanym sekretarzem partii, przestraszył
się konsekwencji i postanowił zniknąć. Ukrył się w klasztorze,
porzucając zdradzającą go żonę i nieletnie dzieci. Nareszcie odnalazł
spokój i ukojenie nerwów.
Podczas festiwalowego występu Józefa rozpoznają na scenie jego żona
Renata i syn Marcin. Renata publicznie wszczyna awanturę, wyrzucając
mężowi, że zostawił ją bez środków do życia z trojgiem nieletnich
dzieci. Swojej niechęci i żalu do ojca nie kryją również pociechy.
Najmłodsza córka Kinga właściwie nie miała okazji go poznać, była zbyt
mała, kiedy przepadł bez śladu. Oli i Marcinowi początkowo bardzo
brakowało ojcowskiego wsparcia,
ale z czasem przyzwyczaili się do jego nieobecności.
Tymczasem władze klasztoru, zbulwersowane skandalem, szybko pozbywają
się
niewygodnego brata, nie dając mu nawet prawa do obrony. Ponieważ Renata
czuje się niejako odpowiedzialna za zburzenie spokoju męża, z litości
zabiera go do domu Czesia, swego nowego towarzysza życia. Traktowany z
pogardą Józef musi zadowolić się niewielkim kątem w garażu,
wspaniałomyślnie ofiarowanym mu przez konkubenta żony.
Dzieci
nie czują żadnej rodzinnej więzi z ojcem, pogardzają nim, bliższy jest
im Czesio, który przynajmniej ma willę i robi spore pieniądze, choć, jak
się wkrótce okaże, na przestępczym procederze. Marcin, z wykształcenia
prawnik, zainteresuje się ojcem na chwilę, by uzyskać pełnomocnictwo w
załatwieniu sprawy kamienicy, której Józef jest spadkobiercą.
Najbardziej życzliwa ojcu jest Ola, która jednak według niego przynosi
rodzinie hańbę, uczestnicząc w dość swobodnym obyczajowo telewizyjnym
przedsięwzięciu. Józef próbuje zniszczyć jej wątpliwą karierę, nieomal
doprowadzając do tragedii. Ola z poważnymi obrażeniami trafia do
szpitala.
Rodzinne perypetie na tym się jednak nie kończą.
Polska 2003, 94 min
Reżyseria: Jerzy Stuhr
Scenariusz: Mieczysław Herba, Jerzy Stuhr
Zdjęcia: Edward Kłosiński
Muzyka: Abel Korzeniowski
Występują: Jerzy Stuhr, Małgorzata Zajączkowska, Roma Gąsiorowska, Maciej Stuhr, Krzysztof Globisz, Andrzej Chyra, Barbara Kałużna