Sama o sobie

Sama o sobie

Za cykl "Szerokie tory" otrzymała Wiktora 2003 w kategorii „twórca najlepszego programu”. (fot. TVP)
Za cykl "Szerokie tory" otrzymała Wiktora 2003 w kategorii „twórca najlepszego programu”. (fot. TVP)
  • Przed pierwszym wejściem na wizję… nie zdawałam sobie sprawy, że to takie trudne.
  • Chciałabym kiedyś zrealizować… odcinek „Szerokich torów” o Władimirze Putnie, pokazać umowny jeden dzień z jego życia by zrozumieć, jakim człowiekiem jest prywatnie, w jaki sposób podejmuje decyzje, z kim się konsultuje, jak traktuje bliskich.
  • Przed kamerą nigdy bym… nie zdradziła swoich największych tajemnic, choć sama wielokrotnie nakłaniałam do tego moich rozmówców.
  • Moją największą wpadką podczas programu było... o największych wpadkach się nie mówi, tylko się ich wstydzi...
  • Gdy wyłącza się kamera… włączam „play back” i po kilka razy analizuję wszystko, co zostało zarejestrowane.
  • Moim największym sukcesem jest to, że… wreszcie zrozumiałam, iż trzeba zwolnić, bo i tak wszędzie nie zdążę!
  • Nie lubię, gdy… ktoś wymaga, by ilością zastąpić jakość.
  • Kiedy nie pracuję… „ładuję akumulatory”, bo najlepsze pomysły przychodzą po wypoczynku.
  • Nigdy nie mam czasu na… pisanie książki, bo to wymaga pełnego oddania, głębokiej refleksji i mrówczej pracy.
  • Nie zrezygnowałabym… z podróży.
  • Gdy byłam mała, chciałam być… nauczycielką albo pisarką.
  • Gdybym mogła zacząć od nowa... nie lubię trybu przypuszczającego.