Skazany za chleb
Marzył o własnym mieszkaniu, a skończył… w więzieniu. Jedyną zbrodnią było to, że dostarczał bułki do stadniny koni w Stubnie, gdzie pracował. Choć sąd go uniewinnił, ta sprawa zrujnowała mu i tak niełatwe życie. Czy w końcu doczekał się zadośćuczynienia? Poruszający dokument Jerzego Morawskiego.