Przedstawiciele Inicjatywy Antyatomowej, którzy nie zgadzają się na budowę elektrowni atomowej, na ręce wojewody pomorskiego złożyli petycję.
Kilkunastoosobowa grupa przeciwników atomu urządziła przed urzędem wojewódzkim krótką pikietę. Potem happening przeniósł się na ulicę Długą.
O rzekomej szkodliwości atomu „Inicjatywa Antyatomowa” informuje w ulotce pod znamiennym tytułem „Siedem mitów energetyki jądrowej w Polsce”. Ulotki trafiły do rąk turystów i mieszkańców Gdańska. A w nich mit najbardziej eksponowany przez organizatorów akcji: że energetyka jądrowa jest bezpieczna.
Odpowiedź na zarzuty ekologów o szkodliwości atomu dał zespół naukowców z Politechniki Gdańskiej. W ekspertyzie dla wojewody pomorskiego czytamy, że: „ elektrownie jądrowe są bezpieczne i nowoczesne z uwagi na zastosowane nowe technologie materiałów konstrukcyjnych”.
Polska strefą wolną od atomu – takiego zapisu w konstytucji domagają się ekolodzy. Gdańsk jest jednym z przystanków Inicjatywy Antynuklearnej na trasie wiodącej wokół morza Bałtyckiego. Pod deklaracją potępiającą zamiar budowy elektrowni jądrowej, nie tylko w Żarnowcu, ale w ogóle w Polsce podpisały się 73 organizacje ekologiczne.