• Wersja do druku
  • -AA+A

Pedofil z Miastka i zabójca księdza skazani przez sąd

16:45, 22.02.2012
Pedofil z Miastka i zabójca księdza skazani przez sąd Na 10 i pół roku więzienia skazał w środę Sąd Okręgowy w Gdańsku Eryka B. oskarżonego o zabójstwo 39-letniego księdza. Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami.

Na 10 i pół roku więzienia skazał w środę Sąd Okręgowy w Gdańsku Eryka B. oskarżonego o zabójstwo 39-letniego księdza. Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami.

Pedofil z Miastka i zabójca księdza skazani
Pedofil z Miastka i zabójca księdza skazani

Powiązane artykuły


Podziel się:   Więcej
Do zabójstwa 39-letniego księdza z parafii Św. Krzysztofa na gdańskim osiedlu Zakoniczyn doszło pod koniec marca zeszłego roku.

Ciało duchownego znalazł w jego mieszkaniu proboszcz parafii, zaniepokojony nieobecnością kapłana na mszy. Na podstawie billingów policja dotarła do 18-letniego wówczas Eryka B. mieszkającego niedaleko Piły.

Po zatrzymaniu młody mężczyzna przyznał się do zabójstwa. Zeznał, że swoją ofiarę poznał za pośrednictwem internetowego portalu towarzyskiego. Po krótkiej znajomości ksiądz zaprosił Eryka B. do Gdańska. Za swój przyjazd na spotkanie mężczyzna miał otrzymać tysiąc złotych. W czasie spotkania w mieszkaniu duchownego miało dojść do sprzeczki, która przerodziła się w bójkę i zakończyła zabójstwem.

Wcześniej, ksiądz z Erykiem B. mieli pić razem alkohol. Eryk B. przekonywał śledczych, że zabił, działając w obronie własnej, prokuratorzy doszli jednak do wniosku, że w tym przypadku nie może być mowy o tak zwanej obronie koniecznej. Okolicznością obciążającą 18-latka było to że po zabiciu księdza ukradł z jego domu ponad 500 złotych i złoty łańcuszek.

Biegli uznali też, że Eryk B. w chwili popełnienia czynu był poczytalny.

Proces odbywał się na wniosek matki księdza za zamkniętymi drzwiami.
 
 
 
...
 

Sąd okręgowy w Słupsku skazał na cztery lata więzienia pedofila z Miastka

Mężczyzna podstępnie zwabił do domu, pobił i zgwałcił 14-letnią gimnazjalistkę. Wyrok nie jest prawomocny.

Do bulwersującego zdarzenia doszło ponad rok temu w biały dzień w centrum Miastka. Czternastoletnia gimnazjalistka postanowiła pomoc mężczyźnie, który zasłabł na chodniku. Uczennica pomogła mężczyźnie wstać z chodnika i odprowadziła go do domu. Dopiero wtedy okazało się, że była to zastawiona na nią zasadzka.

51-letni mężczyzna, który udawał chorego razem z 59-letnim kolegą rzucili się na gimnazjalistkę. Dotkliwie pobili uczennicę na siłę upili alkoholem i przez dwa dni zmuszali wielu czynności seksualnych. Nastolatce udał się w końcu uciec z mieszkania. Natychmiast opowiedziała o wszystkim rodzicom, a ci powiadomili policję.

Po kilku godzinach obaj mężczyźni trafili do aresztu. Ze względu na dobro 14-latki zarówno proces jak i ogłoszenie wyroku odbyło się bez obecności kamer.

Sąd Okręgowy w Słupsku skazał 51-letniego pedofila na cztery lata więzienia. Do dodatkowo po wyjściu na wolność mężczyzna przez sześć lat nie będzie mógł zbliżać się do ofiary. Na sali rozpraw pojawił się tylko jeden oskarżony. Zdaniem biegłych drugi 59-letni mężczyzna w chwili popełnienia przestępstwa był niepoczytalny, dlatego zamiast w wiezieniu przebywa w zakładzie psychiatrycznym.

 Prokuratur nie zdecydował jeszcze czy będzie wnosić apelacje. Choć pedofilowi groziło do piętnastu lat więzienia. Prokurator zapewnia, że wyrok czterech lat jest satysfakcjonujący.

Wyrok nie jest prawomocny. Nie chciała go też komentować adwokat skazanego mężczyzny.