• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

„Ojciec Mateusz”

13:27, 15.02.2013
„Ojciec Mateusz” Ojciec Mateusz z pasją i talentem rozwiązuje zagadki kryminalne. Działania wykraczające poza obowiązki duszpasterza umożliwia Mateuszowi przyjaźń z sympatycznym policjantem, aspirantem Noculem. Podwójna dawka serialu w środę o godz. 21.00.

Ojciec Mateusz z pasją i talentem rozwiązuje zagadki kryminalne. Działania wykraczające poza obowiązki duszpasterza umożliwia Mateuszowi przyjaźń z sympatycznym policjantem, aspirantem Noculem. Podwójna dawka serialu w środę o godz. 21.00.

Odc. 98 „Święta rodzina” (fot. TVP)
Odc. 98 „Święta rodzina” (fot. TVP)

Podziel się:   Więcej
Odc. 97 „Bieg”:
W Drohiczynie rozpoczyna się Supermaraton Podlaski, bieg na 100 kilometrów. Wśród uczestników biegnie także inspektor Możejko. Mateusz błogosławi zawodników. Kibicuje znajomemu Staszkowi Nowakowi, który po latach przerwy wrócił do sportu.

Na trzydziestym kilometrze Staszek Nowak słabnie, ma rozległy zawał. Lekarz mówi policji, że na jego ciele odkryto świeże ślady po iniekcji. Podejrzewa doping. Mateusz odwiedza hotel, w którym mieszkał Staszek. Sprzątaczka znajduje w koszu dwie ampułki i strzykawki.

Ekipa techniczna policji znajduje w ampułkach ślady hormonu zwanego Epo, stosowanego przy dopingu. Na strzykawkach są dwie rózne grupy krwi. Oprócz Nowaka jakiś inny biegacz wstrzyknął sobie hormon z niepewnego źródła.

Odc. 98 „Święta rodzina”:
Mateusz przyjeżdża do klasztoru ss. Benedyktynek odprawiać rekolekcje. Podczas modlitwy, do kaplicy wpada podekscytowana siostra Paulina. Okazuje się, że złapała złodzieja. Siostry razem z Mateuszem udają się do komórki. Oczom Mateusza ukazuje się przerażony, obdarty ukraiński chłopak, Vitalik. Siostry chcą wezwać policję, ale Mateusz prosi, by nakarmiły chłopca. Pod pretekstem skorzystania z toalety, chłopak ucieka.

Następnego dnia Mateusz zwiedza okolice klasztoru. Jego uwagę przykuwa czyjś śpiew. Okazuje się, że to Vitalik, który po chwili oswaja się z Mateuszem i opowiada mu swoją historię. Ma jedynie fotografię rodziny, z którą został rozdzielony. Bezskutecznie poszukuje swoich bliskich. Mateusz zabiera chłopca do klasztoru.

Potem razem idą kupić nowe trampki. Vitalik nagle wybiega ze sklepu boso, próbuje dogonić mężczyznę ściganego przez policjantów. Rozpoznaje w nim swojego ojca, Maksyma Stupkę. Wściekły syn rzuca się na ojca z pięściami. Maksym jest oskarżony o podpalenie stodoły Gronowskiego, u którego pracował dorywczo na roli i miał z nim jakieś porachunki.