28 sierpnia 1939 generał Gąsiorowski w rozmowie z przeorem Jasnej Góry w Częstochowie, ojcem Norbertem Motylewskim, ostrzegł go przed nadciągającą wojną i koniecznością ewakuacji ludzi i przedmiotów. Źródła historyczne podają, że 1 września 1939 roku nad Częstochową przeleciało 70 samolotów niemieckich, a na miasto spadło kilkanaście bomb. Odłamki znaleziono także na placu przed klasztorem.