Po niedzieli wielkanocnej, spędzanej w gronie rodzinnym, przeważnie na jedzeniu, nadchodził dzień harców i swawoli w poniedziałek zwany niegdyś Dniem św. Lejka. Źródeł lanego poniedziałku trzeba szukać już w czasach prasłowiańskich. Od XIV w. Kościół usilnie zabraniał oblewania się wodą, a mimo to zwyczaj ten przetrwał do dziś. Skąd pochodzi nazwa śmigus - dyngus? Dlaczego krakowski Emaus obchodzony jest właśnie w wielkanocny poniedziałek? Na czym polegała Rękawka, bez której nie mógł obejść się wielkanocny wtorek? Co podawano na stół podczas licznych odwiedzin gości w drugi i trzeci dzień świąt (bo niegdyś Wielkanoc trwała od niedzieli do wtorku). Na te i inne pytania odpowiedzi poszukają jak zwykle: Hanna Szymanderska i Marek Zając.