• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

Guido Knopp – poważne dziennikarstwo historyczne z taśmociągu?: „Wiadomości Historyczne”

14:40, 04.02.2010
Guido Knopp – poważne dziennikarstwo historyczne z taśmociągu?: „Wiadomości Historyczne”

Artykuł ukazał się w styczniowym numerze „Wiadomości Historycznych”
Artykuł ukazał się w styczniowym numerze „Wiadomości Historycznych”

Podziel się:   Więcej
Guido Knopp – rys biograficzny

Guido Knopp urodził się w 1948 roku w Treysa, w górnej Hesji. Jego rodzina pochodziła z Górnego Śląska i została stamtąd wypędzona. Guido studiował nauki polityczne, historię oraz publicystykę we Frankfurcie, Amsterdamie oraz Würzburgu. W 1975 roku doktoryzował się, a jego praca nosiła tytuł „Debata i dyskusja pojednawcza w SPD i USPD (2) w latach 1917-1920”. Po studiach pracował w czasopismach „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, „Burda”, jak też w „Welt am Sonntag”. W 1978 roku rozpoczął pracę w programie drugim telewizji niemieckiej (ZDF), gdzie od roku 1984 działał jako kierownik założonej przez niego redakcji „Historia czasu” (Zeitgeschichte). Od tego czasu produkuje on dla ZDF filmy dokumentalne, dysponując coraz większym budżetem na ten cel.

Merkantylne uprawianie historii

Próbując ocenić jego dorobek, nie wolno zapominać, że chodzi tu o osobowość medialną, a nie o historyka pracującego żmudnie w zaciszu archiwów i bibliotek. Jego wieloczęściowe programy dokumentalne w ZDF (Hitler – Bilans przywódcy Trzeciej Rzeszy (1995), Pomocnicy Hitlera (1996/98), Wojownicy Hitlera (1999), Kobiety Hitlera i Marlene (2001), Stalingrad (2003)) osiągnęły milionową oglądalność w Niemczech (3) i potwierdziły, że Knopp ma sprawną rękę do kręcenia filmów dla potrzeb niemieckiego społeczeństwa.

W fachowych kręgach jego styl jest kojarzony z pojęciem „histotainment”. Głosy krytyczne zawsze zarzucały mu powierzchowność przy jednoczesnym wykorzystaniu narodowej wrażliwości. Peter Kümmel w ten sposób podsumował głosy amerykańskich i niemieckich krytyków: „Filmy Knoppa funkcjonowały jak „odgrywane role, za pomocą których Niemcy mogli się pogodzić z ich dziadkami” (4). Codzienność, historia „małego człowieka”, ma tutaj wyraźne pierwszeństwo wobec (często tylko jednokrotnie koncypowanej i tym samym trudno dostępnej) politycznej historii strukturalnej. Dlatego też serial dokumentalny o holocauście („Holokaust” (5) – 2000) zanotował wyraźny spadek oglądalności, w porównaniu z wynikami innych serii – jedynie 2,64 miliona widzów w Niemczech. W odpowiedzi na ten regres, Knopp powiedział: „Wysokie wyniki oglądalności osiąga się tylko wtedy, gdy historię opowiada się w oparciu o biografie. Ubranie historii strukturalnej w formę przekonującą dramaturgicznie i zarazem prawdziwą, jak przy „Holokauście”, jest o wiele trudniejsze.” (6) Historie muszą się pozwolić zrozumieć przez widza, ba – nawet „dotknąć”. Nadają się do tego bezpośrednie relacje naocznych świadków, sugerujące widzowi: „W tej sytuacji równie dobrze ja mógłbym się znaleźć, gdybym żył w tamtych czasach.”

Dochodzi do tego także inny czynnik – konkluzja: Hitler sells! (7) pasuje i łączy się ze znacznie starszą maksymą, że wszystko co ma związek z militariami, jest gwarantem szybkiej sprzedaży (8). Inne reportaże dokumentalne Knoppa o papieżach Watykanu (1997) lub o kanclerzach Republiki Federalnej Niemiec (1999) dawno nie miały takich wyników i dlatego nie dziwi fakt, że Knopp wraz ze swoim najnowszym dokumentem (Wehrmacht (2007)) znów powrócił na dawny „dobry tor”.

Ujęciu historii – według własnej wizji Knoppa – dla szerokiej grupy ludzi (w szczególności klasy średniej i niższej) (9) w zasadzie nie można nic zarzucić. Wręcz odwrotnie, nawet dokładnie tego należy być świadomym: historia musi według niego być, szczególnie jeśli chodzi o przekaz wydarzenia historycznego, uchwytna, zajmująca i w miarę możliwości skonstruowana nawet jak film kryminalny (10). Ponadto Knopp w swoich dokumentalnych obrazach o Trzeciej Rzeszy podążał za jasno wytyczoną linią, nadając zawsze wyraz swojemu własnemu podstawowemu przekonaniu („Tak zwana Trzecia Rzesza nie byłaby bez niego [Hitlera – przyp. aut.] do pomyślenia. Bez niego wszystko by się rozpadło, on był sprawcą przy biurku numer jeden.” (11)).(12) Sukces koncepcji Knoppa opiera się w dużej mierze na około 30-osobowym zespole redakcyjnym, który gromadzi (często wcześniej niepublikowany) materiał archiwalny z całego świata, opracowuje go i dokonuje perfekcyjnej inscenizacji.

Ów sukces dostarcza poważnym, profesjonalnym historykom w Niemczech również swoiste świadectwo ubóstwa, ponieważ wyrażali oni ciągle krytykę pod adresem stylu dokumentacyjnego Knoppa, jednakże z drugiej strony nie udało im się przeciwstawić knoppowskiej koncepcji historii jakiegokolwiek innego poważnego kontrargumentu w programie telewizyjnym. Do dziś nie uważa się w Niemczech za konieczne, by profesjonalni historycy recenzowali filmy dokumentalne poświęcone historii czy to w telewizji, czy w internecie (13).
Książki Guido Knoppa

Książki Knoppa, o których wspomniano na wstępie, są w gruncie rzeczy jedynie dodatkiem do filmów dokumentalnych. Powstały one podczas prac badawczych nad materiałami dokumentalnymi, poniekąd jako produkt uboczny. Były wprawdzie publikowane pod redakcją Knoppa, wychodziły jednak najczęściej spod pióra jednego z jego współpracowników lub profesjonalnego autora1 (4). Wprawdzie Knoppowi i jego współpracownikom nie zdarzały się błędy co do treści materiału, jednak prace te nie mają żadnej własnej wartości badawczej, tkwią w sferze powierzchowności i częściowo pomijają nowe tendencje badawcze.(15) Wśród nich znajdują się niektóre bestsellery – książki, za które chętnie się chwyta przy okazjach urodzinowych czy bożonarodzeniowych. Przy czym również w tym miejscu można by zadać sobie pytanie, dlaczego poważni, niemieccy historycy uniwersyteccy nie potrafią napisać ambitnej pracy, by dostarczyć publikacjom Knoppa nowych treści; pracy, która odbiłaby się szerokim echem, tak jak tego dokonał na przykład Ian Kershaw ze swoją „Biografią Hitlera” (16).

Knopp i jego sposób prowadzenia narracji

Gdy przyjrzymy się bliżej publikacjom Guido Knoppa, zauważymy zdolność szybkiego „zatapiania się” w dany temat. Knopp oferuje wiele materiału zdjęciowego oraz w brawurowy sposób podąża za postawionym przez siebie postulatem porywającego dziennikarstwa kryminalnego (17). Weźmy za przykład wydane w 2001 roku dzieło „Wielka ucieczka. Los wypędzonych” („Die Große Flucht. Das Schicksal der Vertriebenen”). Knopp, który odpowiada za każdy z sześciu przyczynków jako współautor, wspomina w przedmowie, że jest „wdzięczny, iż wywiady były przeprowadzane nie tylko z Niemcami, lecz także z Rosjanami, Polakami, Czechami i Ukraińcami” (18), w trakcie procesu powstawania książki (mowa jest przynajmniej o ponad 1000 wywiadów) – oraz sugeruje tym samym wyważony, obiektywny sposób postrzegania zagadnienia.

Przy kartkowaniu poszczególnych artykułów czytelnik nie może jednak oprzeć się wrażeniu, że określone wydarzenia z ostatnich miesięcy drugiej wojny światowej (zbrodnia w Nemmersdorf19, zatonięcie statku „Wilhelm Gustloff” (20), zajęcie Wrocławia, masowe gwałty dokonywane przez Armię Czerwoną, mordy kobiet i dzieci) zostały opracowane jednostronnie, w celu wywołania dużego oddziaływania na widza, a także nie wykazują prawie żadnych podstaw naukowych21. Mimo, że cytaty z wykorzystanych wywiadów są oczywiście wstrząsające, nie różnią się one jednak od siebie zbyt znacznie: ludzie zostali wywłaszczeni, skatowani, zgwałceni, zamordowani. To czego doświadczyli i co zobaczyli musiało pozostawić u ocalałych głębokie rany, które u wielu z nich na skutek zaznanego okrucieństwa przypuszczalnie do dnia dzisiejszego nie mogą się zabliźnić. Takie wyznania prawie zawsze wypadają bardzo wzruszająco ze względu na ich osobisty charakter.
Rozważne relacje, jak ta wypowiedziana przez Bolko, Grafa von Hochberg („To była strata ich dóbr i utrata ojczyzny. Myślę, że gorszego losu jako skutku wojny nie można sobie wyobrazić. Jednak nie można szukać winnych tam, gdzie teraz mieszkają ludzie, którzy otrzymali te ziemie, a więc wśród Polaków. Trzeba dostrzegać związki przyczynowe [...]” (22)), znajduje się tu rzadko. Knopp inscenizuje (okrutną) historię bardzo plastycznie. Czytelnik nadaremnie będzie szukać obiektywnych tabel lub zestawień określonych faktów. Do tego książka wychodzi bez przypisów i komentarzy. Bazuje w dużej części na wywiadach i fotografiach (23).
Próba oceny

Przekaz historii tego rodzaju jest żywy, porywający i osobisty, ale skrywa w sobie duże zagrożenie: ten, który wcześniej nie został wystarczająco poinformowany lub uświadomiony, przyjmuje mimowolnie stronę podmiotu danej tematyki (w naszym przypadku – uchodźców ze wschodnich obszarów Trzeciej Rzeszy). Mówiąc ogólnie, w szczególności uczniowie i młodzież są z pewnością podatni na taką romantyzację i mistyfikację historii, jak już to udowodnił Wulf Kansteiner w oparciu o dokument Knoppa o Wehrmachcie: „Paradoksalnie efekty knoppowskiej telewizji może nie są takie pozytywne i nieszkodliwe dla mniejszej części młodocianej publiczności, na której liczbę Knopp wskazuje ze szczególną dumą, a która nie mogła być przecież świadkiem dotychczas najbardziej samokrytycznej fazy niemieckiej pamięci zbiorowej w latach 80-ych. Jeżeli nie poznali oni – w szkole czy też w domu rodzinnym – samokrytycznego sposobu obchodzenia się z ciężarem przeszłości, co w zjednoczonych Niemczech wydaje się nieprawdopodobnym przynajmniej dla istotnej części młodzieży, wówczas nie mają możliwości uzyskania żadnych dodatkowych informacji, umożliwiających im wyrobienie sobie przeciwwagi wobec knoppowskiej, ambiwalentnej gloryfikacji siły Narodowego Socjalizmu.

Z braku politycznych i estetycznych alternatyw nie powinno im tak łatwo przychodzić, jak to się stało ich starszym rodakom, by wymieniać na krytyczne spojrzenie stanu rzeczy chwilową identyfikację z perspektywą prostych żołnierzy i politycznej elity Trzeciej Rzeszy.” (24) Podsumowując należy stwierdzić, że książki Guido Knopp`a, przetłumaczone na język polski, jedynie względnie nadają się do tego, by korzystać z nich na zajęciach szkolnych. W połączeniu z poważniejszymi studiami na temat XX wieku, w szczególności Trzeciej Rzeszy (25), publikowane wywiady, zdjęcia i filmy autorstwa Guido Knoppa są jednakże godne polecenia jako materiał ilustrujący.


Grischa Vercamer (Berlin/Warszawa)
Dr Grischa Vercamer jest historykiem-mediewistą, absolwentem Freie Universität w Berlinie. Obecnie jest pracownikiem Niemieckiego Instytutu Historycznego w Warszawie.

Tłum. Krzysztof Wiśniewski
Przypisy:

1. Dotychczas przetłumaczono na polski: Ludzie Hitlera (1999); Hitler - dziedzictwo zła (1999); Watykan: władza papieży (2001); Kobiety Hitlera i Marlena (2002); Elita szpiegów (2004); SS - przestroga historii (2004); Stalingrad (2007); Tajemnice XX wieku (2008).
2. Unabhängige Sozialdemokratische Partei Deutschlands (Niezależna Socjaldemokratyczna Partia Niemiec), wyodrębniła się z SPD (Socjalistyczna Partia Niemiec) w 1917 roku. Została rozwiązana w 1931 roku – przyp. red.
3. Por. Karsten Linne, Hitler jako kwotodawca. Medialne sukcesy Guido Knoppa, [w:] 1999 Zeitschrift für Sozialgeschichte des 20. und 21. Jahrhunderts, 17 (2002/2), s. 95.
4. Peter Kümmel, Naród w maszynie czasu , [w:] Die Zeit, 10/2004 z 26.02.2004r.
5. Samowolna modyfikacja Knoppa słowa przejętego z jęz. angielskiego, chociaż niemieckie słowniki od dawna podają słowo ‚Holocaust’ – por. Ole Frahm, Od Holocaust`u do Holokaust`u. Guido Knopp: Przyswojenie wyniszczenia europejskich Żydów, [w:] 1999 Zeitschrift für Sozialgeschichte des 20. und 21. Jahrhunderts, 17 (2002/2), s. 129.
6. Por. Thomas Röbke, Narrator historii [Der Geschichtserzähler], [w:] Hörzu, Nr. 22 z 25.5.2001, s. 108 (cytat Knoppa ibidem)
7. Hitler sells. Massmedia i historia, [w:] Erwachsenenbildung, 3 (2005), s. 121-123.
8. Szczególnie, gdy komentarze, wywiady i wybór scen w sposób podprogowy stwarzają więź („My”) z żołnierzami, a w szczególności z niemieckim Wehrmachtem. – Por. Wulf Kansteiner, Radykalizacja niemieckiej pamięci w wieku jej komercjalnej reprodukcji. Hitler i „Trzecia Rzesza” w filmach dokumentalnych autorstwa Guido Knopp’a, [w:] Zeitschrift für Geschichtswissenschaften 51 (2003), s. 634.
9. Knopp: „Chcę i muszę dotrzeć o godz. 20:15 do pracownika Werkbanku, który normalnie ogląda raczej RTL. Moje filmy powinny nastrajać i być atrakcyjne – i nie powinny powodować niespokojnego snu.“ – cytat z: Filmy dokumentalne Guido Knoppa porywają miliony. W rozmowie TV Today pracownik ZDF wyjaśnia cele swojej pracy, [w:] TV-Today z dnia 20.3.1998.
10. Guido Knopp, Historia w telewizji. Perspektywy praktyki,[w:] Geschichte im Fernsehen. Ein Handbuch, wyd. przez Guido Knopp i Siegfried Quandt, Darmstadt 1988, s. 2.
11. Knopp, Między wojną a pokojem: Zeitgeschichte im ZDF 1989 [Zwischen Krieg und Frieden: Zeitgeschichte im ZDF 1989], [w:] ZDF-Jahrbuch 1989, s. 80-84, tu: s. 81.
12. Por. Kansteiner, s. 638.
13. Por. Edgar Wolfrum, Medializacja mas dnia 17 czerwca 1953r. [Die Massenmedialisierung des 17. Juni 1953], w: Aus Politik und Zeitgeschichte (B 40-41/2003); Źródło internetowe: http://www.bpb.de/ publikationen/D1ZO0X.html dnia 14.07.2008 r.
14. Kansteiner, s. 639.
15. Frahm, Od holocaustu do holokaustu [Von Holocaust zu Holokaust], s. 132.
16. Martin Spiewak, Ratujcie się sami, w przeciwnym razie nikt tego nie uczyni [Rettet euch selbst, sonst tut es keiner], [w:] Die Zeit, z 22 kwietnia 2004r. Ian Kershaw, Hitler, t. 1-2, Poznań 2001-2003.
17. Guido Knopp, Historia w telewizji. Perspektywy praktyki [Geschichte im Fernsehen. Perspektiven der Praxis], [w:] Geschichte im Fernsehen. Ein Handbuch, wyd. przez Guido Knoppa i Siegfried`a Quandt`a, Darmstadt 1988, s. 2.
18. Wielka ucieczka, 2001, s. 8-9.
19. Rzeź mieszkańców wsi Nemmersdorf (obecnie Majakowskoje) dnia 22 X 1944 roku. Wykorzystana przez propagandę nazistowską stała się symbolem zbrodni radzieckich w Prusach Wschodnich – przyp. red.
20. Niemiecki statek wycieczkowy noszący imię zamordowanego w 1936 roku członka NSDAP. Zatopiony 30 I 1945 roku przez radziecką łódź podwodną w trakcie przewożenia uciekinierów z Prus Wschodnich. Na jego pokładzie zginęło kilka tysięcy osób – przyp. red.
21. Wzmianki o niemieckich zbrodniach wojennych, które wcześniej przez lata były popełniane na słowiańskiej ludności na podbitych terenach (ibidem, s. 300-301), nadzwyczaj rzadko są publikowane.
22. Ibidem, s. 211.
23. To samo dotyczy innych publikacji pod redakcją Knoppa.
24. Kansteiner, s. 647-648.
25. W tym miejscu należy wspomnieć o aktualnych niemieckich dziełach w przekładzie polskim: Wolfgang Benz, Historia Trzeciej Rzeszy, Warszawa 2006; Ulrich Herbert, Werner Best: studium biograficzne: o radykalizmie, światopoglądzie i rozsądku 1903-1989, 2007.

Artykuł ukazał się w „Wiadomości Historycznych" (Nr 1/2010)