Wystarczyło, że temperatura spadła kilka stopni poniżej zera i zmroziło
włoski rynek owoców i warzyw. Straty rosną z każdym dniem, podobnie
jak i ceny. Dostawy zostały ograniczone o ponad 1/3, a notowania poszły w
górę o 10 procent. Zima zaskoczyła w centralnych i południowych
częściach regionu Lacjum. Niektóre gospodarstwa zostały odcięte od
świata.
Chcesz wiedzieć więcej, obejrzyj Agrobiznes z 10.02.2012