Fotokodami zostały oznaczone najstarsze, najbardziej charakterystyczne i
najważniejsze instytucje w mieście. „W dużej mierze są to zabytki. Informacja
o nich nie ogranicza się do daty powstania i historii miejsca. Staraliśmy
się, aby mieszkaniec Żor lub turysta mogli zapoznać się także z
ciekawostkami” - powiedziała PAP w środę kierowniczka zespołu ds. kultury,
sportu i turystyki w Urzędzie Miasta, Małgorzata Skrzeczyńska.
Jeśli właściciel telefonu komórkowego zeskanuje fotokod z budynku dawnej
poczty, przeczyta lub usłyszy (w zależności od wybranej w telefonie opcji),
że w 1829 roku odnotowano w tym miejscu pierwszy napad na dyliżans pocztowy,
który przewoził przesyłki i pasażerów. Kiedy pojawi się z telefonem w
okolicach dawnej Huty Pawła, lektor poinformuje go, że obiekt został
wybudowany w 1842 roku, a w okresie międzywojennym odbywały się tutaj liczne
strajki robotników.
„Oznaczenia pojawiły się także na obiektach publicznych, takich jak
znajdujący się w przebudowie basen. Wystarczy zeskanować fotokod, żeby
dowiedzieć się np., z jakich atrakcji będzie można korzystać, kiedy zostanie
oddany do użytku” - dodała Skrzeczyńska.
Fotokody zostały umieszczone także na murach obronnych, krzyżach pokutnych,
dawnym ratuszu, ulicy Murarskiej, wzdłuż której na początku XIX wieku
powstały niewielkie kamienice wybudowane z cegieł pochodzących m.in. ze
zniszczonych w czasie pożaru miasta budynków.
System nawigacji działa na dwa sposoby. W ramach aplikacji podstawowej każdy
posiadacz telefonu komórkowego może pobrać dekoder, który znajduje się na
stronie internetowej http://zory.2dkod.com lub wysłać sms o treści ZORY na
numer +48 507 67 69 67.
Po zeskanowaniu (odczytaniu) z pomocą kamery w telefonie fotokodu, użytkownik
uzyskuje dostęp do zasobów internetowych związanych z miejscem, w tym m.in.
do zdjęć archiwalnych i legendy powiązanej z obiektem.
Dla posiadaczy bardziej zaawansowanych telefonów miasto przygotowało tzw.
rozszerzoną rzeczywistość bez konieczności skanowania fotokodu. Technologia
ta polega na łączeniu obrazu świata rzeczywistego - widzianego z kamery
telefonu, z elementami stworzonymi przy wykorzystaniu technologii
informatycznej (obiekty 3D).
Poprzez użycie kamery w komórce i nakierowanie jej na określony obiekt, który
został wcześniej ujęty w systemie, użytkownik może uzyskać dostęp do
dodatkowych faktów dotyczących historii, funkcji obiektu, a także do
wizualizacji jego wyglądu z przeszłości.
„Dzięki temu, że program został skonfigurowany z mapami, rozszerzona opcja
umożliwia także wydanie polecenia, poprzez które uzyskamy prezentację np.
wszystkich obiektów zabytkowych w promieniu pół kilometra od miejsca, w
którym stoimy” - tłumaczyła Skrzeczyńska.
W ramach mobilnego przewodnika i zależnie od stopnia technologicznego
zaawansowania telefonu, informacje na temat obiektu można przeczytać lub
usłyszeć.
Program został przygotowany z trzech wersjach językowych: polskiej,
angielskiej i niemieckiej. W wersji zaawansowanej o obiektach opowiadają
lektorzy: w polskiej wersji Krystyna Czubówna, w angielskiej Emma Clarke
(słynny głos zapowiadający komunikaty w londyńskim metrze), a w wersji
niemieckiej lektor znany z niemieckich telewizji - Christian Pfadenhauer.
Projekt „Przez Żory na Śląsk - stworzenie systemu e-informacji turystycznej”
został zrealizowany w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa
Śląskiego na lata 2007-2013. Kosztował 700 tys. zł.
Jego publiczna premiera odbędzie się w piątek.
(PAP)