• Wersja do druku
  • -AA+A

Na grzyby…

19:07, 09.10.2012
Na grzyby… Grzybów długo nie było, ale pojawiły się: podobno są miejsca w powiecie koneckim, gdzie w ciągu godziny można zebrać nawet 100 sztuk.

Grzybów długo nie było, ale pojawiły się: podobno są miejsca w powiecie koneckim, gdzie w ciągu godziny można zebrać nawet 100 sztuk.

Na grzyby…
Na grzyby…

Podziel się:   Więcej
Pani Ewa do domu nie wróci z pustymi rękoma: ciepłe dni i deszcz, sprawiły, że każdy znajdzie coś dla siebie. Prawdziwki, rydze i czerwone kozaki. Koszyki szybko się zapełniają. – Proszę, mamy jeszcze kanie. Trochę nierozwinięta, ale grzybiarze mają na nią swój sposób: wsadzają do słoika i ona się rozwija – mówi pani Ewa.
Są też rydze: najlepiej ich szukać w lasach podmokłych. Kozaki i borowiki wolą inne miejsca, lubią sąsiedztwo brzozy.
Informacji o tym, gdzie jest największy wysyp, najlepiej szukać na stronie www.grzyby.pl. Statystyki są tu robione na podstawie liczby znalezionych grzybów w ciągu godziny. I tak w powiecie koneckim są miejsca, w których można znaleźć nawet 100 sztuk. Dla tych, którzy nie mają czasu na zbieranie grzybów – mogą je kupić: za koszyczek trzeba zapłacić od 6 do 20 złotych. Przy okazji wędrówek po lesie, niestety, nie tylko grzyby znajdujemy: deska klozetowa, kołpak, czerwony telefon – to znaleźliśmy w lesie między Daleszycami a Rakowem.