Przyczyny tragedii to prawdopodobnie nieporozumienia rodzinne, nadużywanie alkoholu przez policjanta i jego kłopoty zawodowe. Sprawca tragedii był oddelegowany z Komendy Powiatowej w Opatowie do Ożarowa, nie zawsze stawiał się na służbie; podjął leczenie, otrzymał od swoich przełożonych pozwolenie powrotu do pracy – mówi Sławomir Mielniczuk, rzecznik Prokuratury Wojewódzkiej w Kielcach. Ten wątek będzie badać Komenda Główna Policji – dowiedzieliśmy się nieoficjalnie.
Rozpoczyna się śledztwo w tej sprawie. Mieszkańcy Opatowa nie mogą otrząsnąć się z szoku po sobotnim zdarzeniu.
Policjant osierocił dwoje dzieci. Nie jest wykluczone, że były świadkami tragedii.