Sarkofag powstaje z onyksu miodowego, szlachetnego kamienia sprowadzanego ze wschodniej Turcji, w odcieniach miodowo-kremowym, o kryształkowej budowie, przepuszczającego światło.
Sarkofag będzie prosty, o szlachetnej formie i wymiarach 240 x 154 x 69 cm. Jego projekt architektoniczny przygotowała Marta Witosławska. Napisy będą umieszczone nie na płycie, ale na froncie sarkofagu. -
Będzie mówić bryła i kolor - mówi o zamierzeniach twórców Jan Siuta.
-
Chcemy wykorzystać walor, że ten szlachetny kamień przepuszcza światło, ponieważ jest to bardzo ciemne pomieszczenie - powiedział Siuta. Według niego, "kolor jest tu bardzo istotny, jeżeli chodzi o wypowiedź". -
Kolor ten będzie tam nieco cieplejszy, będzie spokojnie rozświetlał, ale nie krzyczał. Jest to wskazane także dlatego, że spocznie w nim Pierwsza Dama - powiedział artysta.
Pracę przy sarkofagu w tak krótkim czasie artysta określił jako duże wyzwanie organizacyjne. Będzie w niej uczestniczyło 30 pracowników. -
Rozkładamy slaby (płyty z onyksu - PAP), wybieramy każdy bok, by spasował kolorystycznie. Mamy taką zasadę, że przy ciemniejszym stawiamy jaśniejszy, by wydobyć walor kamienia i koloru. W piatek przed południem planujemy rozpocząć montaż w krypcie - powiedział rzeźbiarz.
Do wawelskiej krypty przewieziono już podstawę sarkofagu. Została ona wykonana z tego samego granitu - o nazwie Rosso Porino - z jakiego wykonano posadzkę w krypcie.
Według zapowiedzi artysty, montaż sarkofagu powinien się zakończyć w piątek po południu.
Krakowski artysta rzeźbiarz i malarz Jan Siuta jest absolwentem Akademii sztuk Pięknych w Krakowie na Wydziale Rzeźby w Pracowniach prof. Stefana Borzęckiego oraz prof. Józefa Sękowskiego. Uprawia rzeźbę, malarstwo, rysunek. (PAP)