Jeden z najgłośniejszych izraelskich filmów ostatnich lat, nominowany do Oscara i wyróżniony przez jury festiwalu w Cannes. Pełnometrażowy debiut dwóch reżyserów, Palestyńczyka i Żyda, to obraz świata rozdartego przez konflikt oraz różnice między surową kulturą ojców a marzeniami młodych o nowoczesnym, odideologizowanym świecie.
Tytułowe „Ajami” to dzielnica Tel-Avivu-Jafy w Izraelu, zamieszkiwana przez wyznawców judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Rozgrywa się tu pięć historii, które zapewniają o tym, że w takim miejscu nie ma sprawiedliwości dla nikogo - ani dla dorosłego muzułmanina zakochanego w chrześcijance, ani małego chłopca.
Wrażliwy trzynastolatek, Nasi, oraz jego starszy brat, Omar, żyją w strachu o rodzinę po tym, jak ich wuj zranił ważnego członka klanu. Naiwny młody uciekinier z terytoriów palestyńskich - Malek, pracuje nielegalnie, aby zarobić na operację matki. Bogaty Binj marzy o przyszłości ze swoją żydowską narzeczoną, a policjant Dando obsesyjnie próbuje odnaleźć brata, który niedawno zaginął.
Pomimo odmiennego pochodzenia i społeczno-politycznych korzeni, obu reżyserów filmu łączy jednak podobna skala wrażliwości oraz taka sama pasja kina. Świadomi, jak pełne przemocy jest życie w największej arabskiej dzielnicy Jaffy, starają się oni wiernie oddać jej realia w filmie.
Emisja 4 lutego, godz. 20.20, TVP Kultura