• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

„Ja, Don Giovanni”

17:05, 08.02.2012
„Ja, Don Giovanni” Namiętności miłosne i urok wiedeńskich ulic zainspirowały podobno Lorenzo da Ponte do napisania libretta arcydzieła Mozarta - „Don Giovanniego”. Carlos Saura po raz kolejny miesza ze sobą medium teatru i filmu, aby opowiedzieć tę fascynującą historię.

Namiętności miłosne i urok wiedeńskich ulic zainspirowały podobno Lorenzo da Ponte do napisania libretta arcydzieła Mozarta - „Don Giovanniego”. Carlos Saura po raz kolejny miesza ze sobą medium teatru i filmu, aby opowiedzieć tę fascynującą historię.

Żywot da Pontego sam w sobie wydaje się być materiałem na operę (fot. Vivarto)
Żywot da Pontego sam w sobie wydaje się być materiałem na operę (fot. Vivarto)

Podziel się:   Więcej
Wenecja, rok 1763. Pisarz Lorenzo da Ponte prowadzi rozpustne życie. Kiedyś był księdzem, ale liczne skandale i romanse sprawiły, że został wydalony do Wiednia. Wspierany przez przyjaciela i mentora, Giacomo Casanovę, zostaje przedstawiony ulubionemu kompozytorowi cesarza - Salieriemu i nowoprzybyłemu na dwór Wolfgangowi Amadeuszowi Mozartowi. Próbując zaszkodzić karierze Mozarta, Salieri przekonuje cesarza Józefa II, by ten zatrudnił nieznanego libertyna jako autora libretta do „Wesela Figara”. Stanie się jednak inaczej. Namiętny charakter da Ponte, który znów zakochał się do szaleństwa i jego sentymentalne spacery po Wiedniu posłużą mu także za inspirację do napisania genialnego libretta do jednego z najpiękniejszych i najmocniejszych dzieł Mozarta – „Don Giovanniego".

Emisja 11 lutego, godz. 20.40, TVP Kultura