• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

Wszystko o mojej matce

17:22, 24.04.2012
Wszystko o mojej matce Bohaterką filmu jest pielęgniarka samotnie wychowująca nastoletniego syna. Chłopak ginie pod kołami samochodu. Zrozpaczona wyjeżdża do Barcelony, aby odnaleźć niewidzianego od lat ojca tragicznie zmarłego chłopca.

Bohaterką filmu jest pielęgniarka samotnie wychowująca nastoletniego syna. Chłopak ginie pod kołami samochodu. Zrozpaczona wyjeżdża do Barcelony, aby odnaleźć niewidzianego od lat ojca tragicznie zmarłego chłopca.

„Wszystko o mojej matce” jest opowieścią o kobietach (fot. mat. dystrybutora)
„Wszystko o mojej matce” jest opowieścią o kobietach (fot. mat. dystrybutora)

Podziel się:   Więcej
O tym, że kobiety fascynują Pedro Almodóvara, wiadomo nie od dziś. Reżyser nigdy nie ukrywał swego wręcz chorobliwego zainteresowania ich światem. Przy czym kobiecość w filmach tego twórcy niewiele ma wspólnego z biologią, z tradycyjnym podziałem płci. On sam zresztą, homoseksualista, dość ostentacyjnie obnosi się ze swymi upodobaniami, eksponując w sposobie bycia tę wyraźnie „kobiecą” część swojej natury.

Mężczyźni go nudzą, w jego obrazach pojawiają się tylko marginalnie. Psują zdolność uczuciowego doświadczania świata, empatia, umiejętność odnajdywania siebie w innych, ale i mocne poczucie rzeczywistości. Nie przypadkiem więc także „Wszystko o mojej matce” jest opowieścią o kobietach, a zadedykowane zostało trzem wielkim aktorkom: Bette Davis, Genie Rowlands i Romy Schneider, lecz również tym wszystkim, które były, będą lub chciałyby być matkami.

Podobnie jak w innych swych dziełach, tak i tu reżyser opowiada o rzeczach ważnych - miłości, macierzyństwie, rodzinie, potrzebie posiadania kogoś bliskiego, poszukiwaniu tożsamości i nadziei, ale robi to w charakterystyczny dla siebie sposób, balansując na granicy kiczu i intelektualnej ironii, przeplatając absurd i humor z sentymentalizmem i wzruszeniem. Znakomite wyważenie proporcji między tymi elementami, zręcznie utkana fabuła i rewelacyjne aktorstwo odtwórczyń głównych ról sprawiły, że na 13-ty film w karierze Almodóvara spadł prawdziwy deszcz nagród: począwszy od Oscara dla najlepszego filmu zagranicznego, poprzez Cezara, Felixa, Złoty Glob i BAFTA w tej samej kategorii, nagrodę za reżyserię i nagrodę jury ekumenicznego na festiwalu w Cannes, nagrodę FIPRESCI w San Sebastian, po 7 nagród Goi (hiszpańskich odpowiedników naszych Złotych Lwów), by wymienić tylko najważniejsze wyróżnienia.

Emisja 24 października, godz. 21.00 i 03.55, TVP Kultura