Nakręcony w mrocznej tonacji film Wellesa zdecydowanie nie jest wierną tekstowi dramatu adaptacją filmową. Reżyser poszatkował tekst dramatu, pozmieniał kolejność scen, wiele z nich usunął. Broniąc się przed oskarżeniami o zlekceważenie scenicznych tradycji Welles podkreślał związek filmu z historią. Jego adaptacja stała się wypowiedzią bardzo aktualną dla świata powojennego. Walka dobra i zła pokazuje jak szybko racjonalny świat pogrąża się w szaleńczej żądzy krwi. Człowiek z czasów Makbeta niczym nie różni się w tej kwestii od człowieka współczesnego, bo jego natura pozostaje taka sama: zbrodnicza i okrutna.
Reżyser wcielił się w tym filmie w postać tytułową, Jeanette Nolan zagrała Lady Makbet. W interpretacjach filmu krytycy często zwracali uwagę na jego wyjątkowo mizoginiczną wymowę, źródłem nieszczęść Makbeta jednoznacznie staje się kobieta, podobnie jak w przypadku poprzedniego filmu Wellesa „Dama z Szanghaju”.
Emisja 31 stycznia, godz. 20.20, TVP Kultura