• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Wersja do druku
  • -AA+A

25 lat wolności - „Egoiści"

15:18, 23.07.2014
25 lat wolności - „Egoiści" Warszawa lat dziewięćdziesiątych. Nocny rajd po mieście czwórki młodych ludzi. Mariusz Treliński w atmosferze nieustannych imprez, w oparach alkoholu i narkotyków przedstawia portret nowego pokolenia – pokolenia egoistów.

Warszawa lat dziewięćdziesiątych. Nocny rajd po mieście czwórki młodych ludzi. Mariusz Treliński w atmosferze nieustannych imprez, w oparach alkoholu i narkotyków przedstawia portret nowego pokolenia – pokolenia egoistów.

Film jest opowieścią o dzisiejszych czasach i wielkomiejskich elitach (fot. mat. prasowe)
Film jest opowieścią o dzisiejszych czasach i wielkomiejskich elitach (fot. mat. prasowe)

Podziel się:   Więcej
Mariusz Treliński filmy reżyseruje rzadko. Częściej pracuje w teatrze i na scenach operowych. „Egoistami” powrócił za kamerę, nie spodziewając się zapewne, że jego film wywoła aż takie kontrowersje. Już w czasie pierwszego publicznego pokazu na festiwalu w Gdyni publiczność i krytycy podzielili się na tych, którzy odsądzili reżysera od czci i wiary, i tych, którzy film w pełni zaakceptowali i chwalili za odwagę i bezkompromisowość. Ostatecznie swoją nagrodą obdarowało film Trelińskiego jury młodzieżowe.

Jak twierdzi sam reżyser, jego film nie jest opowieścią o konkretnym bohaterze, ale o dzisiejszych czasach, o wielkomiejskich elitach, które jako pierwsze zetknęły się z zachodnim stylem życia i żyją w nieustannej pogoni za sukcesem. Mają dobrą pracę, duże pieniądze, które trwonią podczas alkoholowych i narkotykowych imprez. W ich życiu nie ma tematów tabu ani wyższych wartości. Za iluzoryczne poczucie spełnienia yuppies płacą jednak wysoką cenę - duchowego spustoszenia, samotności, nieustannej pozy, która uniemożliwia normalne komunikowanie się.

„Egoiści” to także film o Warszawie - eklektycznym mieście chaosu, prowincjonalnej karykaturze Manhattanu, w której - jak błyskotliwie ujął to swego czasu Jerzy Waldorff - tak budynki, jak ludzie im wyżej się pną, w tym gorszym są guście.

Film nie ma struktury linearnej. Zamiast chronologicznej opowieści Treliński tworzy ciąg epizodów, przeplatających się historii, których wzajemne powiązania nie od razu są dla nas jasne. Anka, Smutny, Filip i Młody to tzw. ludzie sukcesu. Anka pochodzi z zamożnej rodziny, studiuje i ma właśnie okazję wyjechać na dłużej do Stanów Zjednoczonych. Pozostali uprawiają wolne zawody, czerpią z życia pełnymi garściami, bawią się.

Emisja 29 lipca, godz. 00:00, TVP Kultura