• Wersja do druku
  • -AA+A

Smutna biesiada sadowników w Opolu Lubelskim

16:21, 08.08.2010
Smutna biesiada sadowników w Opolu Lubelskim Było źle a jest jesze gorzej. Przez ostatnie dwa lata załamywali ręce z powodu niskich cen owoców. O trudnej sytuacji mówili dziś rolnicy podczas czwartej Biesiady Sadowniczej, zorganizowanej w Opolu Lubelskim.

Było źle a jest jesze gorzej. Przez ostatnie dwa lata załamywali ręce z powodu niskich cen owoców. O trudnej sytuacji mówili dziś rolnicy podczas czwartej Biesiady Sadowniczej, zorganizowanej w Opolu Lubelskim.

(fot. TVP Lublin)
(fot. TVP Lublin)

Podziel się:   Więcej
Przyjechali żeby świętować,ale ani ochoty ani powodów do świętowania nie mają. Sytuacja sadowników po ostatniej powodzi jest dramatyczna. Poszkodowani będą pozbawieni dochodów na co najmniej trzy do czterech lat. Tyle potrwa odbudowa plantacji.

Poszkodowanych jest większość gospodarstw w gminach nadwiślańskich.Dlatego w tym roku organizatorzy biesiady postanowili przeznaczyć dochód z imprezy na rzecz rolników z gminy Wilków.W Biesiadze Sadowniczej uczestniczyli sadownicy z całego regionu.

Specjaliści z polskich rynków hurtowych twierdzą,że w tym roku sadownicy zbiorą nawet o 60 procent mniej m.in. brzoskwiń, moreli i porzeczek.To będzie też trudny rok dla konsumentów ale sytuacja powoli się stabilizuje.

Resort rolnictwa zapewnia,że rozpocządzenie dotyczące pomocy dla rolników,którzy ucierpieli w powodzi jest już gotowe.Każdy z nich mógłby liczyć na pomoc w wysokości do 300 tysięcy złotych,jeżeli jego uprawy ucierpiały w co najmniej 30 procentach. Problem tylko,że nie wiadomo kiedy te pieniądze trafią do rolników bo wszystko zależy od Komiji Europejskiej.