zaloguj się
Dostępność
  • Wyślij znajomemu
  • Wersja do druku
  • -AA+A

10 dni aresztu dla zatrzymanego przez milicję współpracownika Biełsatu

17:13, 04.02.2010

Na 10 dni aresztu sąd w Mińsku skazał Iwana Szulhę, niezależnego dziennikarza współpracującego z Telewizją Biełsat. Ivan Szulha został zatrzymany wczoraj (3 lutego br.) przez białoruską milicję i oskarżony o drobne chuligaństwo. Eurodeputowany Konrad Szymański zaapelował do Komisji Europejskiej o natychmiastową interwencję w obronie dziennikarza.


Podziel się:   Więcej

Iwan Szulha został skazany na podstawie paragrafu 17.1 białoruskiego kodeksu karnego. Według milicjantów, którzy byli jedynymi świadkami, Szulha miał ich obrażać, a jednego uderzyć i zerwać milicyjną odznakę. Milicja na początku nie chciała dopuścić niezależnych dziennikarzy do udziału w rozprawie, jednak po złożeniu zażalenia, po godzinie na salę wpuszczono trzy osoby.

Przed zapadnięciem wyroku, w Komisji Europejskiej interweniował eurodeputowany Konrad Szymański, który zaapelował o szybką reakcję służb Unii Europejskiej w Mińsku wobec białoruskiego MSW. Eurodeputowany PiS zaznaczył, że od aktywnej postawy UE „może zależeć los, a nawet życie młodego człowieka, którego jedyną winą jest walka o wolność słowa na Białorusi”.

Iwan Szulha został zatrzymany przez milicję wczoraj, w czasie próby wtargnięcia białoruskich specsłużb do mińskiego mieszkania wynajmowanego przez oficjalnego przedstawiciela stacji, Michała Jańczuka. W chwili zatrzymania zdążył jeszcze ostrzec swoich kolegów pozostających w mieszkaniu, by nie otwierali drzwi. Zabarykadowanym współpracownikom Biełsatu odcięto prąd. Milicja odstąpiła jednak od wtargnięcia do mieszkania siłą, po przybyciu na miejsce licznych niezależnych dziennikarzy i ekip telewizyjnych. Jako powód całej akcji milicjanci podawali skargi sąsiadów na rzekome spożywanie alkoholu w mieszkaniu wynajmowanym przez przedstawiciela Biełsatu w Mińsku.

 - Miejmy nadzieję, że sprawa Iwana Szulhi to odosobniony przypadek i nie jest częścią zaplanowanej, szerszej kampanii władz przeciw niezależnym dziennikarzom na Białorusi – stwierdza Agnieszka Romaszewska-Guzy, szefowa TV Biełsat. – Czekamy na szczęśliwy powrót naszego kolegi do domu.

Dodatkowe informacje: Alaksei Dzikavitski
szef Redakcji Programów Informacyjnych Belsat TV TVP S.A.,
ul. J.P. Woronicza 17; 00-999 Warszawa
tel. +48 785 985 065
alaksei.dzikavitski@tvp.pl
 www.belsat.eu

 Biełsat to telewizja ogólnotematyczna w języku białoruskim, przygotowywana przez Białorusinów dla Białorusinów, we współpracy z dziennikarzami z Polski. Powstała w odpowiedzi na zapotrzebowanie zgłaszane przez białoruskie środowiska demokratyczne. Projekt finansowany od samego początku przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych został wsparty finansowo przez rządy: Szwecji, Litwy, Wielkiej Brytanii, Irlandii, USA. Stacja otrzymała także dofinansowanie z Unii Europejskiej oraz Nordyckiej Rady Ministrów. We współpracy z litewską telewizją publiczną na Litwie przygotowywany jest jeden z programów publicystycznych stacji ("Forum"). Od 2008 roku trwa podobna współpraca z Radiem Svaboda (Radio Wolna Europa) – dziennikarze tej stacji przygotowują dla Telewizji Biełsat publicystyczne podsumowanie tygodnia w programie "Tydzień z Radiem Svaboda". Kanał podpisał także umowę z niemiecką telewizją Deutsche Welle, która udostępnia mu programy dot. wydarzeń społeczno - kulturalnych w krajach UE. Oprócz tego w ofercie Biełsatu można znaleźć niezależny dokument białoruski i zagraniczny, reportaże, filmy i seriale, programy muzyczne i satyryczne, a także nadawany codziennie na żywo program informacyjny "Obiektyw".