Dzisiaj kilkanaście minut po godzinie 12.00 do oficera dyżurnego iławskiej komendy policji zadzwonił anonimowy rozmówca, który poinformował o podłożeniu bomby w tamtejszej galerii handlowej Jeziorak. Mężczyzna zażądał 50 tysięcy złotych. Właściciel galerii w rozmowie z policjantami podjął decyzję o ewakuacji budynku.
Na miejscu pracowali policyjni pirotechnicy wspierani przez strażaków i służby medyczne. W budynku znajduje się 38 sklepów, funkcjonariusze po kolei przeszukali każde z pomieszczeń. Dla bezpieczeństwa mieszkańców zamknięto także ulice przyległe do galerii.
Niespełna godzinę potrzebowali oficerowie dyżurni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, aby ustalić autora fałszywego alarmu. Okazał się nim Rafał Ch. Mieszkaniec powiatu iławskiego już trafił do policyjnego aresztu. 34-latek w rozmowie z policjantami przyznał, że był to jedynie głupi żart.
Fałszywy alarm jest przestępstwem zagrożonym karą do 8 lat pozbawienia wolności oraz karą pieniężną, jaką sprawca ponosi za powstałe koszty związane z akcją Policji i służb ratunkowych.
KS