• Wersja do druku
  • -AA+A

Mirami nagrywa w Polsce

14:13, 01.04.2013
Mirami nagrywa w Polsce Warmia i Mazury zapiszą się w historii ukraińskiego zespołu Mirami, a dokładniej Lidzbark Warmiński. To właśnie w jednym z hoteli tego miasta rozgrywa się akcja do najnowszego wideo urodziwych Lwowianek. Klip do nowego utworu „Holiday” nagrywano w Lidzbarku Warmińskim nieprzypadkowo, a efekty pracy artystów będzie można zobaczyć na ekranach polskich telewizorów za miesiąc. Czy nowa piosenka będzie równie popularna, co dotychczasowy hit zespołu Mirami – „Sexualna”, zależy oczywiście od fanów.

Warmia i Mazury zapiszą się w historii ukraińskiego zespołu Mirami, a dokładniej Lidzbark Warmiński. To właśnie w jednym z hoteli tego miasta rozgrywa się akcja do najnowszego wideo urodziwych Lwowianek. Klip do nowego utworu „Holiday” nagrywano w Lidzbarku Warmińskim nieprzypadkowo, a efekty pracy artystów będzie można zobaczyć na ekranach polskich telewizorów za miesiąc. Czy nowa piosenka będzie równie popularna, co dotychczasowy hit zespołu Mirami – „Sexualna”, zależy oczywiście od fanów.

Dziewczyny z zespołu Mirami wcielają się  w pokojówki, a didżeje z Crystal Lake, odgrywają rolę hotelowej służby.
Dziewczyny z zespołu Mirami wcielają się w pokojówki, a didżeje z Crystal Lake, odgrywają rolę hotelowej służby.

Podziel się:   Więcej
Akcja teledysku do utworu „Holiday” rozgrywa się w hotelu. Dziewczyny z zespołu Mirami wcielają się w pokojówki, a didżeje z Crystal Lake, odgrywają rolę hotelowej służby.

- Cały hotel napełnia się duchem wypoczynku, pozytywnych emocji, ten nastrój ogarnia wszystkich hotelowych gości i to wszystko obraca się w dobrą wspólną zabawę – mówi Wołodymyr Szurubura, reżyser teledysku.

Zdjęcia do klipu zespół Mirami nagrywał na północy Polski w Lidzbarku Warmińskim nieprzypadkowo. To właśnie w tym mieście w sierpniu dziewczyny dały koncert charytatywny na zaproszenie Joannitów.

- Zobaczyliśmy to piękno, jak to wszystko jest wspaniale tutaj zrobione i od razu pomyśleliśmy, że musimy tutaj coś nagrać, tym bardziej, że mamy już tutaj wielu znajomych, którzy nas wspierają – mówi Aleksander Duda, menadżer i producent zespołu Mirami.

Realizacja zdjęć zajęła trzy dni. Poprzez portale społecznościowe do udziału w klipie zaproszono fanów z Warmii i Mazur. Gotowy materiał na ekranach telewizorów w Polsce będzie można zobaczyć za miesiąc. Zespół nie ukrywa, że to właśnie od Polski zaczęła się ich zagraniczna popularność.

- Czujemy się tutaj prawie jak w domu. Mamy tutaj bardzo dużo koncertów, są tutaj wspaniali ludzie, wspaniała publiczność, wszędzie jesteśmy mile widziani – mówi dodaje Aleksander Duda.

Bo jak sami żartują, ze Lwowa jest im zdecydowanie bliżej do Warszawy niż do stolicy Ukrainy.

- Najbardziej w Polsce podobają się nam ludzie. Jesteśmy zachwycone ich uprzejmością, słuchają nas, wspierają. Dziękujemy naszym fanom, którzy do nas piszą, na stronie internetowej mamy wiele komentarzy i za to ich wszystkich bardzo lubimy – mówi Jula Iwaszkiw, zespół Mirami.

Już pewne, Julę, Oksanę i Tatianę z MIRAMI będzie można zobaczyć na żywo w Polsce najszybciej 18 maja w Wielichowie koło Poznania, a ponownie na Warmię i Mazury do Lidzbarka Warmińskiego zawitają w lipcu. RB, opr. KS