• Wersja do druku
  • -AA+A

Działkowa rewolucja

15:45, 11.07.2012
Działkowa rewolucja Ustawa o działkach niezgodna z konstytucją! Trybunał Konstytucyjny uznał dziś między innymi, że obowiązujące przepisy w sprawie rodzinnych ogrodów działkowych nie gwarantują równości obywateli wobec prawa. Sędziowie nakazali stworzyć ustawę od początku. Działkowcy mówią - to fatalna decyzja i koniec naszego świata.

Ustawa o działkach niezgodna z konstytucją! Trybunał Konstytucyjny uznał dziś między innymi, że obowiązujące przepisy w sprawie rodzinnych ogrodów działkowych nie gwarantują równości obywateli wobec prawa. Sędziowie nakazali stworzyć ustawę od początku. Działkowcy mówią - to fatalna decyzja i koniec naszego świata.

Trybunał Konstytucyjny uznał dziś, że ustawa o działkach jest niezgodna z konstytucją!
Trybunał Konstytucyjny uznał dziś, że ustawa o działkach jest niezgodna z konstytucją!

Podziel się:   Więcej
Rodzinne ogródki działkowe w samym tylko Olsztynie zajmują powierzchnię ponad 240 hektarów. Dla działkowiczów to zielone płuca miasta, dla deweloperów - atrakcyjne tereny inwestycyjne, które do tej pory znajdowały się poza ich zasięgiem. Ustawa o ogrodach działkowych nie dawała możliwości sprzedaży tych terenów. Do dziś, bo Trybunał Konstytucyjny uznał część tej ustawy za niezgodną z konstytucją.

- Trybunał w swoich dotychczasowych orzeczeniach stale akcentował, że danie PZD wyłączności na to, co dzieje się w ROD jest sprzeczne z fundamentalną zasadą konstytucyjną - zasadą demokratycznego państwa prawnego – mówi Andrzej Rzepliński, prezes Trybunału Konstytucyjnego.

W środowisku działkowców zawrzało, bo dla wielu z nich, takie miejsca to cały świat.

- W takim miejscu się bardzo chętnie wypoczywa, właśnie mąż podszedł po wnuka, który ma wakacje i niebawem przyjadą. Będziemy razem tutaj sobie odpoczywać – mówi Mirosława Krupińska-Chodań.

Trybunał Konstytucyjny uznał, że niezgodna z konstytucją jest prawie połowa artykułów ustawy o ogrodach działkowych. Większość z nich narusza konstytucyjną zasadę sprawiedliwości społecznej. Sędziowie dali 18 miesięcy na stworzenie nowych regulacji.

- To wcale nie świadczy o tym, że nasze ogrody przestają istnieć – mówi Mieczysław Król, prezes Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Armii Krajowej” w Olsztynie.

Ich likwidacji nie chcą też samorządy.

- Rodzinne ogrody mają swoje właściwe, poczytne miejsce. One są wpisane w działki zasobów ochrony środowiska i swoje miejsce znajdą – mówi Jerzy Piekarski, doradca prezydenta Olsztyna.

Ale - jak podkreślają - nowe regulacje w sprawie rodzinnych ogrodów działkowych muszą powstać, bo te obecne są po prostu przestarzałe.

- Chodzi tylko o pewne regulacje prawne, żeby funkcjonowanie miasta i funkcjonowanie ogrodów wzajemnie sobie nie przeszkadzały – dodaje Jerzy Piekarski.

Działkowcy mają jednak nadzieję, że nowa ustawa nie przyniesie rewolucji.

- W nowej ustawie byśmy chcieli, żeby ogrody istniały tak jak do tego czasu – dodaje Mieczysław Król.

- Na pewno nie zostaniemy pozbawieni działek to po pierwsze. Po drugie, jeśli nawet jakieś działki będą miały być przeznaczone pod budowę dróg czy jakichś innych budowli, to na pewno dostaniemy odszkodowania – dodaje Krupińska-Chodań.

Na Warmii i Mazurach funkcjonuje ponad 170 rodzinnych ogrodów działkowych. MałG, opr. KS