• Wersja do druku
  • -AA+A

Wielki spływ Odrą

13:04, 06.11.2011
Wielki spływ Odrą Siedmiu śmiałków, do pokonania ponad 700 kilometrów. Morsy z Kędzierzyna Koźla szykują się do wielkiego spływu Odrą. W systemie sztafetowym każdy zawodnik będzie miał do pokonania ponad 100 kilometrów. Wyczyn nie mały, tym bardziej, że temperatura wody o tej porze roku nie przekroczy 6 stopni Celsjusza.

Siedmiu śmiałków, do pokonania ponad 700 kilometrów. Morsy z Kędzierzyna Koźla szykują się do wielkiego spływu Odrą. W systemie sztafetowym każdy zawodnik będzie miał do pokonania ponad 100 kilometrów. Wyczyn nie mały, tym bardziej, że temperatura wody o tej porze roku nie przekroczy 6 stopni Celsjusza.

Zdjęcie: Andrzej Lewczak
Zdjęcie: Andrzej Lewczak

Podziel się:   Więcej
Obowiązkowa rozgrzewka, do tego pianka, płetwy, maska i można pływać. Dziś morsy tylko ćwiczą, ale 16 listopada rozpoczną wielki spływ. Start w Czechach, w okolicach Ostrawy, meta w Szczecinie. Do pokonania 741 kilometrów.

- Czego się boimy? Jakiegoś psikusa aury, bo gdy lód skuje wodę, to nie dopłyniemy – mówi Janusz Tyka, mors z Dębowej.

Kędzierzyńskie morsy do wyprawy szykują się już od kilku miesięcy, ale to dopiero drugi trening przy asekuracji łodzi. A te będą towarzyszyć morsom przez cały spływ.

- Mors będzie płynął między dwoma statkami, będzie zabezpieczony jeszcze małą motorówką Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, więc w razie potrzeby pomoc zostanie mu udzielona w ciągu sekundy – zapewnia Jan Szefer, kapitan jachtu motorowego.

Dla morsów przez ponad dwa tygodnie domem będzie statek. Podczas spływu śmiałkowie chcą nie tylko promować miasto, z którego pochodzą, ale chcą też zwrócić uwagę na konieczność uregulowania rzeki, którą będą płynąć. To dla nich wyprawa życia.

- Na pewno się boję, bo nie znam całej Odry, nie wiem, co mnie czeka – wyraża swe obawy Teresa Jaworska.

Bo tu nikt nie zapomina o tym, że Odra to rzeka pełna niespodzianek.

Patronat nad wielkim spływem objął między innymi przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek.

- Życzcie nam szerokiej Odry – mówią jednym głosem morsy.

No to szerokiej Odry, pomyślnych prądów i sprzyjającej temperatury.

Dominika Sala – Wójcik

red.MC e-mail