• Wersja do druku
  • -AA+A

Egzotyczna lekcja geografii

14:17, 28.01.2011
Egzotyczna lekcja geografii Miały przyjechać dwie, ale jedną z nich zmogła niestety choroba. Dlatego do Opola dotarła jedynie Isabela. Jest Brazylijką. W Łodzi, gdzie spędza wakacje, angażuje się w pracę wolontariuszki dla Fundacji „Dziewczynka z Zapałkami”. Dziś w Opolu, w Gimnazjum nr 2, spotkała się z uczniami na trochę nietypowej lekcji geografii.

Miały przyjechać dwie, ale jedną z nich zmogła niestety choroba. Dlatego do Opola dotarła jedynie Isabela. Jest Brazylijką. W Łodzi, gdzie spędza wakacje, angażuje się w pracę wolontariuszki dla Fundacji „Dziewczynka z Zapałkami”. Dziś w Opolu, w Gimnazjum nr 2, spotkała się z uczniami na trochę nietypowej lekcji geografii.

Zdjęcie: Piotr Kaziuk
Zdjęcie: Piotr Kaziuk

Podziel się:   Więcej
Lekcja geografii, a także angielskiego. Bo Isabela o swoim kraju mówiła w tym języku. Na co dzień studiuje architekturę, jest też wolontariuszką i tak właśnie spędza wakacje. Od grudnia pracuje dla łódzkiej Fundacji „Dziewczynka z Zapałkami”. Odwiedziła wiele miejsc w Polsce. Wszędzie opowiada o swoim kraju.

- Brazylijczycy są bardzo przyjacielscy, ciepli, otwarci wobec obcokrajowców. Zawsze, kiedy gościmy u nas kogoś z zagranicy, jesteśmy tej osoby bardzo ciekawi – powiedziała nam.

Polskę i Brazylię dzieli 11 tysięcy kilometrów. Pod względem wielkości to piąty kraj na świecie. Futbol, karnawał, piękne plaże, ale też ogromne różnice społeczne, dzielnice bogactwa i biedne favele – i o tym wszystkim opowiadała uczniom Isabela. Lekcja z takim nietypowym nauczycielem niesie zwykle spory ładunek emocji.

- Zawsze, kiedy jest emocja, nauka jest lepsza. Dlatego nawet nauczyciel prowadząc lekcje, stara się wywołać emocje. Myślę, że żadne z tych dzieci jeszcze się nie zetknęło z kimś z innego kontynentu – mówi Grzegorz Pielak, dyrektor Publicznego Gimnazjum nr 2 w Opolu.

Wizyta Isabeli w szkole to efekt współpracy gimnazjum z łódzką Fundacją „Dziewczynka z Zapałkami”.

Gimnazjum nr 2 wśród swoich uczniów promuje wolontariat od 10 lat. Od 2 współpracuje z łódzką Fundacją. Uczestniczy w jej akcjach charytatywnych, np. zbiórkach pieniędzy dla dzieci z najuboższych rodzin w Polsce. Teraz fundacja się odwdzięcza.

- W tym roku zaproponowano nam wyjazd 15 najaktywniejszych wolontariuszy, w tym również dzieci najuboższych na zimowisko do Łodzi. Jest to całkowicie darmowy wyjazd, organizatorzy zapewniają multum atrakcji. Wyjście do kina, teatru, na lodowisko – powiedziała nam Maria Płachecka, pedagog szkolny.

A tam między innymi nauka tańców, w tym brazylijskiej... samby.

Katarzyna Plewnia

red. M.D