• Wersja do druku
  • -AA+A

Innowacja w szkole

16:51, 17.10.2012
Innowacja w szkole Zamiast ciężkich tornistrów – lekkie teczki. Zamiast podręczników – indywidualne zestawy naukowe. Zamiast sztywnych ram programowych –program osobisty. Szkoła marzeń? Nie – to szkoła w Moszczance, gdzie dzieci garną się do nauki, a nauczyciele są nagradzani.

Zamiast ciężkich tornistrów – lekkie teczki. Zamiast podręczników – indywidualne zestawy naukowe. Zamiast sztywnych ram programowych –program osobisty. Szkoła marzeń? Nie – to szkoła w Moszczance, gdzie dzieci garną się do nauki, a nauczyciele są nagradzani.

Zdj. Rafał Bobrowski
Zdj. Rafał Bobrowski

Podziel się:   Więcej
Pani Alina jest nauczycielką. Mieszka i pracuje w Prudniku, ale swojego syna - Tymoteusza woli codziennie dowozić tu – do oddalonej o 7 kilometrów szkoły podstawowej w Moszczance.

- Jest tutaj taki rodzinny, sympatyczny klimat. Poza tym wiemy, że pani dyrektor wprowadziła tu innowacyjne, ciekawe programy. Między innymi dzieci uczą się bez podręczników, bez szkody dla ich edukacji – przyznaje Alina Nowak.

Bez szkody, a wręcz z korzyścią zapewnia mama Pawła. - Wygrał pierwsze miejsce na olimpiadzie historycznej w województwie Opolskim, a teraz trzecie w ogólnopolskiej. Wygrywa także olimpiady matematyczne, zatem bardzo jestem zadowolona z tej szkoły - przekonuje Wioletta Kosowska – Skop.

Jak to możliwe, że dzieci uczą się bez podręczników, a mają znakomite wyniki w nauce? To zasługa dyrektorki Marzeny Kędry, która wdraża w szkole metody francuskiego pedagoga Celestyna Freinet’a.

Najprościej mówiąc, jest to metoda indywidualnego podejścia do uzdolnień ucznia. Dlatego każdy uczeń klas początkowych ma osobną teczkę, a w niej gromadzi własne pomoce naukowe.

- Freinet mówił, że ćwiczenia jednakowe, które wykonują wszyscy uczniowie są błędem pedagogicznym i my staramy się ten błąd, w możliwie najlepszy sposób wyeliminować – wyjaśnia Marzena Kędra dyr. Zespołu Szkolno - Przedszkolnego w Moszczance.

Wyeliminowano tu także klasyczne ustawienie szkolnych ławek by nie tworzyć dystansu. Dzieci podczas lekcji dostają przygotowane przez pedagogów karty ćwiczeń, fiszki i zadania. Zadania na skalę potrzeb i możliwości.

- Zależy nam na tym, żeby nasi uczniowie doświadczali, przeżywali, tworzyli, eksperymentowali. Aby wiedza nie była podawana gotowa z podręcznika, ona jest ważną. Chcemy jednak aby przede wszystkim to uczniowie zdobywali tą wiedzę – mówi Marzena Kędra.

Nowatorskie i skuteczne działania dyrektorki zostały docenione. Pani Marzena Kędra otrzymała tytuł „nauczyciela roku”. Prestiżową nagrodę przyznawaną przez ministerstwo edukacji i „Głos nauczyciela”.

- Możliwość zdobywania wiedzy jest różna, nie tylko ta sztampowa poprzez podręcznik. Mamy tu jest ogromny sukces tych działań. To jest też możliwe, dlatego że to szkoła mała, że nauczyciele potrafili zintegrować się dzięki pani dyrektor, która jest osobą bardzo kreatywną - przyznaje Halina Bilik opolski Kurator Oświaty.

- Świeci takimi pomysłami, które my chętnie realizujemy. Jest dla nas dobrym wzorem. Ale przede wszystkim jest jak dobra, nowoczesna lokomotywa, która pociągnie za sobą wiele wagonów – przekonuje Grażyna Wawrzyniak pedagog Zespołu Szkolno - Przedszkolnego w Moszczance.

Pracę tegorocznej najlepszej, polskiej nauczycielki doceniają ci najważniejsi w systemie edukacji – uczniowie.

Tytuł nauczyciela roku to także materialna korzyść dla szkoły. Dzięki nagrodzie zostanie niebawem wyposażona w nowoczesną pracownię multimedialną.

Andrzej Buchowski
Red. M.K.