• Wersja do druku
  • -AA+A

Ks. Boniecki w Opolu

12:18, 09.02.2012
Ks. Boniecki w Opolu Człowiek, któremu zamknięto usta - przemówił. Ksiądz Adam Boniecki, zakonnik, publicysta, wieloletni redaktor „Tygodnika Powszechnego” spotkał się z mieszkańcami Opola. To była promocja jego najnowszej książki „Lepiej palić fajki, niż czarownice”. Publicysta odpowiadał na pytania gości. Wywiadów nie udziela.

Człowiek, któremu zamknięto usta - przemówił. Ksiądz Adam Boniecki, zakonnik, publicysta, wieloletni redaktor „Tygodnika Powszechnego” spotkał się z mieszkańcami Opola. To była promocja jego najnowszej książki „Lepiej palić fajki, niż czarownice”. Publicysta odpowiadał na pytania gości. Wywiadów nie udziela.

Zdj. Piotr Kaziuk
Zdj. Piotr Kaziuk

Podziel się:   Więcej
Ks. Adam ma zakaz publicznych wystąpień. To decyzja władz Zgromadzenia Księży Marianów. Boniecki nie zawsze mówił to, co było zgodne z oficjalnym stanowiskiem kościoła

Śmierć, Radio Maryja, beatyfikacja papieża, polityka. Książka „Lepiej palić fajki, niż czarownice” to zbiór felietonów, w których podejmuje rożne tematy.

- Ta książka przy okazji uczy młodzież tolerancji i innego spojrzenia. Tak naprawdę, pewne jednostki spowodowały, że na słowo „katolicki” ludzie, a zwłaszcza młodzież, zaczęli reagować alergicznie. Pora to zmienić, żeby młodzież widziała, że katechizacja to nie jest walka, ale zupełnie coś innego - komentuje Katarzyna Żurakowska,

Przeczytać książkę to jedno, ale spotkać się z księdzem Bonieckim, dyskutować z nim, to dopiero są emocje.

- Myślę, że jest to ciekawa postać, bo jest księdzem, ale ma „ inne” poglądy na temat religii - mówi Katarzyna Wysocka.

Zarzuty i niezadowolenie ksiądz Boniecki traktuje, jako dialog.

- Bardzo sobie cenię rozmowy i te wszystkie pytania, czy przyjemne czy nieprzyjemne - przyznaje ks. Adam Boniecki. Na spotkacie przyszli zarówno przeciwnicy poglądów księdza, jak i fani.

- Przybiegłam prosto z pociągu z Berlina, żeby zdążyć na spotkanie z księdzem Bonieckim, a to dlatego, że to wielka osobowość, jest ich coraz mniej i chyba potrzebujemy takich ideałów, postaci, które mogą nas trochę poprowadzić, potrząsnąć nami – mówi Beata Dżon.

Sala i korytarze Miejskiej Biblioteki Publicznej były pełne. Promocja książki po raz pierwszy przyciągnęła tak wiele osób. Zdaniem wszystkich ks. Adam Boniecki to postać, wobec której nie można przejść obetnie.

Aleksandra Marciniak

red. K.S.