• Wersja do druku
  • -AA+A

Na tropie marzenia

14:25, 09.07.2011
Na tropie marzenia Zaginęło marzenie. Na szczęście na jego tropie jest już 40 uczestników półkolonii artystycznych Lato w teatrze. Głównym detektywem jest 8-letni Bartek, podopieczny Fundacji Mam Marzenie. Jakie były losy marzenia, zobaczyć będzie można w filmie przygotowanym przez uczestników warsztatów.

Zaginęło marzenie. Na szczęście na jego tropie jest już 40 uczestników półkolonii artystycznych Lato w teatrze. Głównym detektywem jest 8-letni Bartek, podopieczny Fundacji Mam Marzenie. Jakie były losy marzenia, zobaczyć będzie można w filmie przygotowanym przez uczestników warsztatów.

Zdjęcie: Tomasz Kuc
Zdjęcie: Tomasz Kuc

Podziel się:   Więcej
Na co dzień uczestnicy Lata w teatrze są podzieleni na kilka zespołów: aktorski, muzyczny, kostiumowo-scenograficzny i promocyjno - dziennikarski, dziś połączyli siły, a wszystko po to, żeby za tydzień zaskoczyć widzów filmem.

Miejmy nadzieję że będzie to komedia, póki co ciężko nad tym pracujemy. Komedia nazywa się: łaaaa zaginęło. Zaginęło marzenie, którego szukamy, więc będzie to komedia sensacyjna - mówi Mariola Ordak-Świątkieiwcz, aktorka Opolskiego Teatru Lalki i Aktora.

Ten gatunek filmu nie może się obyć bez detektywa. W tę rolę wcielił się Bratek- podopieczny Fundacji Mam Marzenie. Bratek cierpi na bardzo rzadką genetyczną chorobę, polegającą na odkładaniu się żelaza w mózgu. To dziecięcy odpowiednik choroby Parkinsona. Jeszcze rok temu Bartek był zdrowym chłopcem, umiał mówić i chodzić - w ciągu jednego dnia zmieniło się wszystko. Mimo choroby, Bartek ciągle się uśmiecha, a dzisiejszy dzień zapewne zapadnie mu głęboko w pamięć.

Dla niego to jest wszystko nowe, on tego nigdy nie widział i pewnie nigdy by nie zobaczył gdyby nie Fundacja - mówi Ewa Janicka, mama Bartka.

Przewodnikami po teatrze były dzieci, które od tygodnia uczestniczą w półkoloniach artystycznych Lato w teatrze . Mimo że za oknem piękna pogoda, one wolą zamknąć się w sali prób. Pośród kilkudziesięciu dziewczyn jest rodzynek. Michał jednak nie czuje się z tym źle, wręcz przeciwnie - dostał główną rolę w filmie i spełnił swoje marzenia.

Było moim marzeniem dostać się tutaj. Aż 110 osób chciało chodzić na te warsztaty i żaden chłopak się nie dostał, a mi się udałocieszy się Michał Polchowski.

Dużo pozytywnej energii i potencjał jaki drzemie w tych młodych osobach to zapowiedź ciekawego finału. Tym razem będzie to musical „Tajemnicze drzwi”, w którym sporą rolę będzie odgrywała choreografia.

Pokazy finałowe za tydzień, w sobotę i w niedzielę o 16:00 w Teatrze Lalki i Aktora w Opolu. Patronat medialny nad wydarzeniem objęła TVP Opole.

Anna Święcicka
red. J.K.