• Wersja do druku
  • -AA+A

Stop GMO

11:40, 24.07.2011
Stop GMO To ostatni dzwonek, żeby powiedzieć „nie” GMO, czyli genetycznie modyfikowanym organizmom – w całej Polsce organizacje ekologiczne protestują przeciwko nowej ustawie o nasiennictwie. Nowe prawo stwarza furtkę do stosowania genetycznie modyfikowanych nasion. Gospodarstwo ekologiczne „Agrochatka” z Biadacza zorganizowało piknik „Stop GMO”.

To ostatni dzwonek, żeby powiedzieć „nie” GMO, czyli genetycznie modyfikowanym organizmom – w całej Polsce organizacje ekologiczne protestują przeciwko nowej ustawie o nasiennictwie. Nowe prawo stwarza furtkę do stosowania genetycznie modyfikowanych nasion. Gospodarstwo ekologiczne „Agrochatka” z Biadacza zorganizowało piknik „Stop GMO”.

Zdjęcie: Wojciech Brzeszczak
Zdjęcie: Wojciech Brzeszczak

Podziel się:   Więcej
GMO czyli genetycznie modyfikowane organizmy. Za ich wprowadzeniem stoją wielkie korporacje, które obiecują wyższe plony. Ale długofalowe skutki spożywania zmodyfikowanej żywności nie są znane.

Nikt nie może z całą stanowczością powiedzieć, że to nie szkodzi, a dopóki jest choć cień podejrzenia, że nie jest to do końca w porządku, nie powinny te organizmy być wprowadzane do obrotu - mówi Jerzy Woźniak z gospodarstwa agroturystycznego „Agrochatka”.

A będą – jeśli wejdzie w życie nowa ustawa o nasiennictwie, którą przyjął sejm 1 lipca tego roku.

Zostało skreślone sformułowanie, że zabrania się stosowania genetycznie zmodyfikowanych nasion, tego już w ustawie nie ma, ona również nakłada ograniczenia na stosowanie tradycyjnych nasion, może się tak stać, że nie będziemy mogli siać własnych nasion – mówi Elżbieta Woźniak z Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi.

Gospodarstwa ekologiczne w całej Polsce, takie jak „Agrochatka”, zbierają podpisy pod petycją o odrzucenie ustawy o nasiennictwie.

Za większością tych zmian stoi rząd, uważam, że ludzie powinni zająć stanowisko i oprotestować to, co się dzieje - mówi Mary Kennedy z gospodarstwa agroturystycznego „Agrochatka”.

Ci, którzy walczą z GMO, jednocześnie promują naturalne produkty.

Zdrowa żywność to zdrowy naród, zdrowe dzieci, samo zdrowie - mówi Ewa Brudzińska.

Nie wszyscy jednak zdają sobie sprawę z tego, co jedzą.

Kupuję, ale nie zwracam uwagi co tam w środku jest. Teraz jak czytam tę kartkę, to wydaje mi się, że trzeba patrzeć na to co się je i czy to jest zdrowe - mówi Lidia Bączyńska.

Nowa ustawa o nasiennictwie trafi w najbliższą środę, 27 lipca, w ręce senatorów. Jeśli zostanie odrzucona posłowie będą musieli jeszcze raz się nad nią pochylić. Jest zatem szansa, że w Polsce GMO będzie zakazane, podobnie jak we Włoszech, Niemczech czy Francji.

Anna Świderska
red. J.K.