• Wersja do druku
  • -AA+A

Strażacy-ochotnicy stracą emerytury?

15:55, 06.09.2013
Strażacy-ochotnicy stracą emerytury? Gaszą pożary, pomagają usunąć skutki nawałnic czy wypadków samochodowych - po prostu służą mieszkańcom. Strażacy-ochotnicy mogą stracić rolnicze emerytury, bo miesięcznie chcą dorobić sobie raptem parę groszy.

Gaszą pożary, pomagają usunąć skutki nawałnic czy wypadków samochodowych - po prostu służą mieszkańcom. Strażacy-ochotnicy mogą stracić rolnicze emerytury, bo miesięcznie chcą dorobić sobie raptem parę groszy.

Zdjęcie: TVP Opole
Zdjęcie: TVP Opole

Podziel się:   Więcej
Przepisy jasno określają, że rolnik-strażak, który podpisze umowę zlecenie bądź każdą inną, która podlega obowiązkowi odprowadzania składek do ZUS-u, traci prawo do ubezpieczenia w KRUS-u:
- Ubezpieczenie tzw. krusowskie, czyli ubezpieczenie rolnicze jest zawsze ubezpieczeniem ostatnim. Oznacza to, że w pierwszej kolejności liczy się ubezpieczenie z ZUS lub zagraniczne – wyjaśnia Jan Krzesiński, dyr. KRUS w Opolu.

I tak rolnik, który podpisze umowę zlecenie na przykład jako kierowca wozu bojowego w OSP, straci ubezpieczenie rolnicze. Sytuacja boli ochotników, tym bardziej, że od lat pracują dla dobra społecznego, a nie dla wynagrodzenia.
- Często pieniądze, które dostaje ochotnik nie są współmierne do obowiązków, które wykonuje. Strażacy często przekazują te pieniądze na rzecz swojej jednostki. Zabranie ubezpieczenia rolniczego za to, że ktoś chce pracować społecznie jest niesprawiedliwe – mówi Mirosław Morawski, naczelnik OSP w Sławicach.

Strażacy-rolnicy nie mają wątpliwości, jakie skutki będzie miała taka sytuacja:
- Jeżeli zabierze się rolnikom KRUS, czyli coś na co pracują całe życie, to zaczną odchodzić ze straży – mówi Paweł Pietras, strażak OSP w Sławicach.

Rolnik by otrzymać emeryturę musi mieć 25-letni staż pracy. W sytuacji, gdy stracił choć część tego stażu, pozostaje mu liczyć na emeryturę z ZUS-u. A ta, jak łatwo obliczyć, przy dochodzie strażaka-ochotnika będzie wynosiła zaledwie kilkanaście złotych miesięcznie.

Izabela Woldan